Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak skutecznie u?mierci? robaki ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> ZANĘTY, PRZYNĘTY, GLINY, DODATKI I KLEJE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zacky23




Dołączył: 23 Cze 2014
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 21:52, 29 Lip 2015    Temat postu:

Ja stawiam na kilka godzin do lodówki jak przestają być ożywione to je przesypuje strunówki i zamrażarka. Mają wtedy ładny kolorek i dobrze sie prezentują w zanecie. Lodówka jest z systemem NO FROST wiec robactwo nie jest oblodzone po mrożeniu i to jest wg. mnie jego zaleta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rubin




Dołączył: 02 Kwi 2013
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sulechów

PostWysłany: Wto 11:59, 11 Sie 2015    Temat postu:

Mój sposób na robaki:
1. Zakup kilku litrów grubych i pinki w różnych kolorach.
2. Odsianie na sicie i pozbycie się martwych robaków.
3. Mycie w letniej wodzie z dodatkiem niewielkiej ilości płynu do mycia naczyń (tutaj dziękuję za użyczenie podzespołów małżonce).
4. Suszenie robaków w mące kukurydzianej (nic się nie klei, ładnie pachnie).
5. Porcjowanie w woreczki i do zamrażalnika.

P.S. Po spędzeniu robaków w zamrażalniku przez okres krótszy jak 24h niektóre robaki potrafią ożyć. Przy dłuższym przechowywaniu nie ma takiej opcji. Rano wyjmuję robaki, jadę na ryby/zawody/nad wodą robaki są już w sam raz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kolsik11




Dołączył: 26 Mar 2007
Posty: 142
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: sząbierki górne

PostWysłany: Wto 22:17, 18 Sie 2015    Temat postu:

Witam. Ja też mroże i podobnie jak kolega myje i osuszam wcześniej. Do osuszania świetnie nadaje się rozpraszacz do jokersa górka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
przemas101




Dołączył: 29 Sie 2015
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 5/5

PostWysłany: Pon 18:28, 31 Sie 2015    Temat postu:

wczesniej był opisany b.dobry sposób a mianowicie do robaków z letnią wodą dolewać wrzątek do tej pory aż przestaną się ruszać, dużo lepszy sposób od mrożenia i zalewania robaków bezpośrednio wrzątkiem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cr4fty




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 814
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Lipno

PostWysłany: Pon 19:50, 31 Sie 2015    Temat postu: Robaki

Witam. Robaki po kąpieli w letniej wodzie z ludwiczkiem i osuszeniu w mące kukurydzianej ( ja tak robię od wieków....😃) wsypuję do woreczka foliowego i zawiązuję. Całość kładę na sitko i wstawiam nad garnek z gotującą wodą. Po kilku minutach para zrobi swoje😆. Proste i skuteczne a i robaki suche....Pozdrawiam.😎

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Pon 20:14, 31 Sie 2015    Temat postu:

Mokry robak to nie problem. Można go osuszyć rozpraszaczem do jokersa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cr4fty




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 814
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Lipno

PostWysłany: Pon 21:09, 31 Sie 2015    Temat postu: Rob

Tak. Zgadza się ale robię to tylko raz.ha ha. 😆. Jest jeszcze jeden sposób na trupki. Suszarka do włosów z ciepłym nawiewem zrobi to samo a nie wiem czy nie szybszy to sposób. Można mnożyć przykłady. Ale to już chyba wystarczy tego uśmiercania. Pozdro😎

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
patryk111




Dołączył: 08 Lut 2016
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 17:37, 10 Lut 2016    Temat postu:

Wsadź do woreczka strunowego i polewaj gorącą wodą lub do pojemnika wsyp robaki zalej zimną woda i dolewaj goracej robaczki beda jak zywe Razz
i nad woda przetrzyj robaki na sicie Smile!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bajkonur83




Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Zamość/Warszawa

PostWysłany: Czw 18:45, 11 Lut 2016    Temat postu:

ja od dwóch sezonów stosuję rolowanie robaków na sicie, nie trzeba nic kupować na zapas, mrozić, parzyć, truć czy dusić. Zajmuje to chwilę przed dodaniem robaków do zanęty i po sprawie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bajkonur83 dnia Czw 18:45, 11 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
patrictrw




Dołączył: 13 Paź 2013
Posty: 69
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią 12:15, 19 Lut 2016    Temat postu:

rolowanie robakow jest dobre ale powoduję nie naturalny wygląd robaków, dlatego jestem zadania że mrożenie w woreczkach strunowych jak pisali koledzy wyżej jest lepszym spobobem, choć czasochłonnym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaaaras




Dołączył: 14 Kwi 2015
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Kujawsko-Pomorskie

PostWysłany: Śro 16:59, 06 Kwi 2016    Temat postu:

OK a są jeszcze jakieś przeciwwskazania co do rolowania robaków?
Sam to stosuje z powodzeniem z racji, że nie chce mi się bawić w mrożenie robaczków i jakoś nie przeszkadza mi problem ich wygląd a rybom raczej też nie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
patrictrw




Dołączył: 13 Paź 2013
Posty: 69
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 19:54, 06 Kwi 2016    Temat postu:

nie ma żadnych przeciwwskazań, sam to stosuje z powodzeniem, choć wiem, że u mnie są takie wody gdzie wygląd robaka ma znaczenie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marek Bany




Dołączył: 19 Kwi 2016
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Włochy

PostWysłany: Pon 23:06, 09 Maj 2016    Temat postu:

Z ciekawością przeczytałem wszystkie wpisy, sposoby uśmiercania robaków itd. Ale nikt nie zadał podstawowego pytania dlaczego i po Co to robić (zabijać robaki) a od tego należało by zacząć. Gdy odpowiecie sobie na to pytanie nie będziecie mieli problemów z wybraniem sposobu ich uśmiercania!
Zawsze dążymy do tego aby nasza przynęta dla ryb wygladała jak najbardziej naturalnie! A jak wyglada martwy robak okiem ryby? Pamiętajcie, ze gdy do wody wrzucamy podklejone żywe robaki, strzelamy nimi z procy itd. Tylko niewielka ich cześć jest pobierana przez ryby. Większość chowa sie w mule, piasku, pod kamieniami i tam ginie. I takiego właśnie robaka ryba szuka, jest przyzwyczajona do robaków które "odeszły w sposób naturalny". Taki robak jest zupełnie inny od tego żywego. We Włoszech nazywa sie go "lungo " lub "alungato " czyli długi lub wydłużony. Pisanie, ze po zabiciu robaka wyglada on naturalnie, jest złe! On ma wyglądać zupełnie inaczej niż ten żywy. Ma być taki do jakiego sa przyzwyczajone ryby i tyle. Bo jeżeli by było inaczej powrócę do pytania, które zadałem na wstępie. PO CO GO ZABIJAĆ? Jak to zrobić ja osobiście tylko i wyłącznie go topie tak jak to sie dzieje w naturze. Dzień przed zawodami wsadzam je do plastikowego grubego woreczka, zakręcam go i juz. Podczas zawodów, cześć dodaje do zanety wstępnej a resztę dalej trzymam w wodzie. Ich wygląd jest naturalny bo napiją sie wody i sie wydłuża. Czy ożyją tak, ale jak je wyjmę z wody a tego nie czynie. Drugi sposób uzyskania wydłużonych robaków (tak aby juz nigdy nie ożyje ) jest trochę pracochłonny ale skuteczny. Do dużego garnka wlewamy wodę i ja gotujemy gdy zaczyna sie gotować na wierz kładziemy miskę i małymi porcjami wsypujemy robaki. One bedą przez chwile w tej misce sie ruszały, próbowały uciekać. Od ciepła zaczną sie wydłużać a po chwili bedą "sztywne" A ja robaków nie myje, bo moim zdaniem, robaki nie sa zbyt higieniczne i chyba sie nie kapią? I ryby wiedza, ze to takie małe śmierdzące brudaski i niejednokrotnie właśnie zapach amoniaku przyciąga ryby. Ale tak sie robi we Włoszech! Może ich nie myjemy z naszego lenistwa? Pozdrawiam i jak zawsźe z chęcią odpowiem na pytania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaaaras




Dołączył: 14 Kwi 2015
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Kujawsko-Pomorskie

PostWysłany: Nie 21:17, 15 Maj 2016    Temat postu:

a może warto zabijać robaki by nie rozlazły się po okolicy i znajdowały się bezpośrednio pod szczytówką?
Idąc Twoim tokiem myślenia rozwiązaniem problemu byłoby podanie po prostu mniejszej ilości uśmierconych robaków tak aby to ryba mogła pływać i pływać w koło aż coś znajdzie apetycznego do zjedzenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
skunio87




Dołączył: 08 Wrz 2014
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5

PostWysłany: Wto 20:52, 24 Maj 2016    Temat postu:

Ja tak samo najpierw odsiewam martwe robaczki potem wkladam je do pończochy i piorę je w misce z woda z plynem do naczyn. Nastepnie pończochę przelewam kranówa w celu wypłukania robaków z płynu. Przesypuje je do pudełka i zalewam wodą po czym daję do zamrażarki na minimum 48h. W przeddzień zawodów rozmrażam je np pod ciepła wodą i przesypuje do mąki kukurydzianej. W ten sposob osuszone robaki odsiewam na sicie i daje do podelka. Przed lepieniem kul dodaje je do zanety i tak przygotowane nie maj wplywu na nasilzenie mieszanki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> ZANĘTY, PRZYNĘTY, GLINY, DODATKI I KLEJE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 5 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin