Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tarcie ?y?ki w ko?cowej fazie holu (bolonka)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> DLA POCZĄTKUJĄCYCH
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prozac




Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Pon 19:07, 01 Kwi 2013    Temat postu: Tarcie żyłki w końcowej fazie holu (bolonka)

Witajcie!

Mam 5-metrową bolonkę, którą łowię dopiero od roku.
Zauważyłem ostatnio, że podczas holu, kiedy ryba jest już blisko brzegu, zaczyna być słyszalny taki odgłos tarcia (drgań w szczytowych partiach). Szczytowe partie są pod ciężarem ryby mocno wygięte i słychać przechodzącą przez przelotki żyłkę. Słychać i czuć, bo to tarcie przenosi się też na dolnik, więc w ręce też czuć trochę.
Niestety nie wiem czy tak było od początku, tylko nie zwracałem na to uwagi. Nie potrafię powiedzieć.

Myślicie, że to normalny objaw, czy z wędziskiem coś jest nie tak?
Wcześniej spławikowałem głównie przy użyciu bata, ew. odległościówki i stąd nie mam doświadczenia w pracy tego typu kijów.

Jest to kij CAIMAN Sargasso, który kupiony był nowy w sklepie:
Długosć transportowa 149cm
Waga wędki 149g
Klasa węgla IM10
Ilość sekcji 4
Przelotki SIC

Żyłka nowa Trabucco 0,16 mm.

Kołowrotek Mag-Pro Extreme.

Pozdrawiam - jeszcze świątecznie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1008
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Pon 19:30, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Ten odgłos może świadczyć o zużyciu się odcinka żyłki znajdującego się między spławikiem a szczytówką (osad, skręcenie) jak i o nieodpowiednim podgięciu przelotki szczytowej, po której w niektórych sytuacjach, żyłka może szorować po obudowie. Może to być też głuchy telefon. Czyli przenoszenie szumów i drgań mocno napiętej żyłki poprzez przelotki na tubę jaką jest wędka.

Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Pon 19:33, 01 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
phelps88




Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kazimierza Wielka

PostWysłany: Pon 19:32, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Czasami zdarza się tak, że na przelotkach jest osad, coś w postaci kamienia, jak w czajniku. Trzeba wyczyścić dobrze przelotki i może będzie po kłopocie. Natomiast jeżeli przelotki są ok i nie niszczy się żyłka to nie wiem co to może być. Ewentualnie wchodzi w grę wymiana przelotek lub reklamacja z przyczyn technicznych. Pzdr

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
phelps88




Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kazimierza Wielka

PostWysłany: Pon 19:35, 01 Kwi 2013    Temat postu:

Lub rolka w kołowrotku po której przechodzi żyłka i ona wytwarza drgania. Ja tak miałem w spiningu.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prozac




Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 0:05, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Wielkie dzięki za wskazówki.
Kołowrotek wykluczam, bo to występuje tylko podczas ostatnich kilku metrów holu. Ewidentnie tarcie dochodzi z części szczytowej żyłki. Przy małych rybach nie jest słyszalne, tylko przy nieco większych, kiedy kij jest mocniej wygięty. Wędka jest dość miękka z taką półparaboliczną akcją.
Przejrzałem dokładnie wszystkie przelotki, wypucowałem. Nic nie można im zarzucić.
Jedyne co mi przychodzi do głowy, to ich nieodpowiednie rozmieszczenie lub też nieodpowiedni kąt nachylenia którejś z nich. Niektóre mają tak cieniutkie stopki, że kilkukrotnie zdarzyło mi się podczas składania kija lekko je przygiąć. Nie mam jednak żadnego punktu odniesienia czy wzorca pod jakim dokładnie kątem mają być ustawione.
Najgorsze jest to, że nie potrafię sobie przypomnieć czy tak było od początku (w zeszłym sezonie byłem jedynie parę razy z tym kijem na rybach). Zacząłem to odczuwać w tym roku podczas pierwszych wypadów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
phelps88




Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kazimierza Wielka

PostWysłany: Wto 7:28, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Bardzo możliwe, że są skrzywione przelotki, albo przynajmniej jedna z nich i dlatego tak się dzieje, gdyż prawie całe napięcie żyłki idzie na jedną przelotkę w szczytówce.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sawa




Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Czerwieńsk

PostWysłany: Wto 11:46, 02 Kwi 2013    Temat postu:

Dlatego ja zawsze wolałem sztyczową pracę bolonki, taka akcja dawała to że mając rybę pod nogami, szczytówka była wygięta pod kątem 180' i żyłka ładnie przechodziła przez szczytówki. W parabolicznej tarła o "obręcz" przelotki szczytowej. No i najważniejsze, nie prowadzimy holu kołowrotkiem, tylko pompowaniem...
Ja stosuję 7 i 8m bolonki.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Sawa dnia Wto 11:46, 02 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Prozac




Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Wto 12:43, 02 Kwi 2013    Temat postu:

To prawda. Parabola może nasilać ten objaw.
Muszę zrobić testy i dokładnie przyjrzeć się temu jak idzie żyłka po poszczególnych przelotkach.
Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> DLA POCZĄTKUJĄCYCH Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin