Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

coller a betonit, w?a?ciwo?ci gliny i ziemi - badania
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> ZANĘTY, PRZYNĘTY, GLINY, DODATKI I KLEJE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefiman
Gość






PostWysłany: Czw 19:51, 28 Maj 2009    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
leszczyk80




Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzeg Dolny/Wrocław/Uraz

PostWysłany: Czw 20:09, 28 Maj 2009    Temat postu:

Dorian -rzeczywiscie coś w tym jest . Ja aby stosowac ziemie od Górka musze je podsuszać. ALe kazdy czego sie tam nauczył i lubi startowac z podobnych wyjsciowych X aby osąagnac zamierzony cel.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Czw 22:05, 28 Maj 2009    Temat postu:

Jeśli używałem stwierdzenia mokra, przemoczona itp stwierdzenia mialem na mysli gline wilgotną na tyle by można było ją dodać do odpowiednio delikatnie przemoczonej zanęty by uzyskać odpowiednia konsystencję. Krótko mówiąc nie można popadać w skrajności ani ze zbyt mokra gliną a tym bardziej zbyt przemoczoną zanętą. Mokra glina to dla mnie taka, ktora przy swojej wilgoności utrzymuje jeszcze swoją strukturę, przemoczona w sensie negatywnym to glina ktora posiada taką strukturę która nie pozwala na jej swobodne przetarcie przez sito (rozmazuje się na oczkach sita)a frakcje po przetarciu samowolnie kleją się w większe agregaty. Co do metod belgijskich to też kiedyś to czytałem, malo tego stosowałem taki sposób i jestem jego zwolennikiem na bardzo trudnych kanalkach gdzie ryby jest mało i nie za bardzo chce współpracować. Taka papka wymieszana 1do iluś tam z gliną (4-8 razy więcej) stanowi w tym co uzyskamy dodatek smakowo - zapachowy, tak uważam. Już nie pamietam jak to jest opisane na wyczynie (tzn było), ja robilem to tak, że bralem od 0,25 do 0,5kg zanęty, robilem z tego naprawdę bloto, mieszałem z odpowiednio mniej wilgotna gliną, mieszalem, nastepnie przecieralem dwa razy przez sito. Do tego dawalem odpowiednią ilość jokersa. Można by się zastanawiać czym taka metoda różni sie na plus od tradycyjnego pomieszania gliny i zanęty. Różni się moim zdaniem tym, że tą papką naśączyliśmy glinę, przez co ryba nie jest w stanie spożyć czystej frakcji zanęty gdyż każda frakcja jest silnie związana z gliną. Czy w praktyce ma to jakieś znaczenie? pewnie niewielkie w porownaniu do metod tradycyjnych, jednakże mi się to sprawdzalo i to praktykuję. Fajnie jest robić czasem coś wbrew teorii i powszechnie przyjętym zasadom.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jarek




Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Śląsk (Zagłębie)

PostWysłany: Pią 4:41, 29 Maj 2009    Temat postu:

Górek napisał:
Taka papka wymieszana 1do iluś tam z gliną (4-8 razy więcej) stanowi w tym co uzyskamy dodatek smakowo - zapachowy, tak uważam. Już nie pamietam jak to jest opisane na wyczynie (tzn było), ja robilem to tak, że bralem od 0,25 do 0,5kg zanęty, robilem z tego naprawdę bloto, mieszałem z odpowiednio mniej wilgotna gliną, mieszalem, nastepnie przecieralem dwa razy przez sito. Do tego dawalem odpowiednią ilość jokersa.

Trzeba tylko "przedobrzyć" z zapachami, albo atraktorami o przynajmniej 100%, w zanęcie albo w glinie. Ja dodawałem atraktor ochotkowy do gliny. "Moje" ryby jednak nie za bardzo chciały tej "jałowizny", lepiej gryzły przy tej samej skromnej ilości zanęty ale bez worka gliny Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jarek dnia Pią 4:44, 29 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Sob 11:05, 23 Sty 2010    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Zapraszam do lektury pierwszej części mojego artykułu na temat znaczenia glin i ziem we współczesnym wędkarstwie. Lekturę polecam zwłaszcza początkującym adeptom, w niedalekim czasie będą się pojawiały dalsze części rozwijające temat.

Pozdrawiam
Górek


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Śro 10:22, 27 Sty 2010    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Pod tym linkiem zamieszczona została 2cz mojego artykułu. Dotyczy ona doboru proporcji gliny do zanęty (od czego zależy i jak ją dobierać?) oraz ilości meiszanki względem ustalonej wcześniej proporcji. Artykuł dziś lub jutro zostanie również zamieszczony na stronie [link widoczny dla zalogowanych] Za około tydzień pojawi się kolejna 3 część.

pozdrawiam
Kacper Górecki


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rhezuz




Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:59, 21 Cze 2010    Temat postu:

mam pytanie czy można użyć ziemi ogrodowej/ kwiatowej jako substytutu ziemi bełchatowskiej? mam problem z jej zakupem, brak w sklepach.

skład ziemi z opakowania: torf wysoki, torf niski, perlit, piasek, nawozy mineralne NPK, mikrolementy , pH 5,5-6,5


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
peesx




Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 172
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mirzec

PostWysłany: Pon 23:20, 21 Cze 2010    Temat postu:

Wszystko było by ok gdyby nie te nawozy. Taka ziemia nie jest naturalna. Na forum już była o tym mowa. Wystarczy poszukać
http://www.wyczyn.fora.pl/zanety-przynety-gliny-dodatki-i-kleje,16/ziemia,3935.html#27251


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Wto 7:28, 22 Cze 2010    Temat postu:

rhezuz napisał:
mam pytanie czy można użyć ziemi ogrodowej/ kwiatowej jako substytutu ziemi bełchatowskiej? mam problem z jej zakupem, brak w sklepach.

skład ziemi z opakowania: torf wysoki, torf niski, perlit, piasek, nawozy mineralne NPK, mikrolementy , pH 5,5-6,5


W tej ziemi, która opisujesz jest torf, natomiast znana wekarzom ziemia torfowa jest przetworzonym torfem o właściwościach torfu średnioprzeobrażonego tzw. murszu. Właściwą ziemię możesz zamówić w róznych sklepach internetowych, np [link widoczny dla zalogowanych] lub [link widoczny dla zalogowanych]

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rhezuz




Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:34, 22 Cze 2010    Temat postu:

skoro już kupiłem tą kwiatową ziemie to ja wypróbuje , na razie przesiałem prze sito większe ciarachy, zalałem wodą, wywaliłem to co pływało, zostawiłem do sedymentacji, odlałem wodę, odcedziłem i podsuszam. Wygląda podobnie do bełchatowskie, troszkę bardziej włókniste, nawet się klei nieźle. Jak przetestuje na rybach to zdam relacje

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
fOkUsSsS




Dołączył: 26 Gru 2010
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Tarnów

PostWysłany: Czw 18:36, 17 Lut 2011
PRZENIESIONY
Czw 18:50, 17 Lut 2011    Temat postu: klej do zanety

Witam
Mam pytanie zwiazane z klejem do zanet...
Swego czasu na zawodach robiac zanete zrobilem kilka kul z ziemi rozpraszajacej , torfowej, wiazacej i oczywiscie ochotka... zrobilem kilka kul i nastepnie dodalem kleju zeby kule mialy inna prace. Po dodaniu kleju (niebede mowil firmy bo to nie anty reklama) zauwazylem ze ochotka zaczela bardziej sie ruszac a po chwili zdechla (przynajmniej tak mi sie wydaje)nie ruszala sie juz prawie wogole. W prawdzie na zawodach nie wygralem bylem 7 ma 42 osoby jak dla mnie bardzo dobry wynik, ale caly czas sie zastanawiam co z ta ochotka?? Moze gdyby byla bardziej ruchliwa moj wynik tez bylby lepszy. Z tego tez moje pytanie czy jest w kleju jakis skladnik ktory moze zle dzialac na robactwo ??

pozdrawiam fOkUsSsS


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Pon 8:21, 21 Lut 2011    Temat postu:

Witam,

Jaki to klej? Jeśli jakiś z rodzajów bentonitów to gdzies w tym temacie wiele razy wspominalem o wysokim odczynie bentonitów które niekorzystnie wpływają na ochotkę, dlatego też najlepiej dodawać je przed robactwem w celu uprzedniego zajścia reakcji zobojętnienia. Tylko w ostateczności powinno się dodawać bentonit do zanety/gliny już wymieszanej z robactwem.

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mafwd




Dołączył: 21 Lip 2007
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 22:39, 03 Sie 2013    Temat postu:

Co jest odpowiednikiem gliny wiążącej lekkiej pojawiającej się w artykule na matchpro? Trochę rozjeżdżają mi się pojęcia z artykułu z tym co masz Kacprze w ofercie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mafwd dnia Sob 22:59, 03 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr_Stefaniak




Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Goleniów

PostWysłany: Nie 9:51, 04 Sie 2013    Temat postu:

mafwd napisał:
Co jest odpowiednikiem gliny wiążącej lekkiej pojawiającej się w artykule na matchpro? Trochę rozjeżdżają mi się pojęcia z artykułu z tym co masz Kacprze w ofercie.


Najprawdopodobniej Kacper pisząc o glinie lekkiej miał na myśli mieszankę ziemi bełchatowskiej z gliną rozpraszającą typu argile lub tere de some. Zobacz i posłuchaj rozmowy Kacpra ze Zbyszkiem Milewskim w tym filmie:
http://www.youtube.com/watch?v=iqUOpImkd0Q czas: 14:40


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
intersaks




Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 45
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Katowice

PostWysłany: Nie 12:44, 04 Sie 2013    Temat postu:

Wiążąca lekka to teraz Glinka kanał

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> ZANĘTY, PRZYNĘTY, GLINY, DODATKI I KLEJE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11  Następny
Strona 9 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin