Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Spinaj?ce si? karpie na komercyjnym

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> WĘDKARSTWO KARPIOWE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Piotr_Stefaniak




Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Goleniów

PostWysłany: Pią 21:45, 02 Sie 2013    Temat postu: Spinaj?ce si? karpie na komercyjnym

Najpierw mi na 20 zapiętych ryb spina się 12 za kilka dni koledze \Marcinowi spada ok 30 karpi. Stosowaliśmy różne haki od Drennanów Super Spade nr 10 do Sensasy 3311 w różnych rozmiarach. Spławiki od 0,4 gr do 0,75 z przyponem przegruntowanym ok 15-20 cm. W łowisku aż się gotuje i 90 % ryb podhaczona i spada. Jest na to jakaś rada?

Edit: dodam, że metoda tyczka, gumy 2,1 Mavera i 2,3 Vespe pulla bung.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Piotr_Stefaniak dnia Pią 21:48, 02 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krzysztof




Dołączył: 20 Kwi 2007
Posty: 2972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 12:55, 03 Sie 2013    Temat postu:

Wg mnie nie ma na to metody bo zdecydowana większość tych ryb jest po prostu podhaczona. Karpie żerują w zanęcie i brzuchami ocierają się o hak leżący na dnie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cinek1979




Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Brzeg/opolskie

PostWysłany: Sob 14:40, 03 Sie 2013    Temat postu:

spróbuj łowić około 1 metra od zanęty , przy dużej ilości karpi w zanęcie będą pewniejsze brania i większa skuteczność,.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
teamtrab




Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lubuskie

PostWysłany: Czw 17:03, 16 Sty 2014    Temat postu:

Dokładnie większość ryb jest podhaczona za brzuch lub bok , najlepiej łowiąc karpie na tyczkę np.13 nęcić na 14-15 m zanętą zasadniczą czyli kule z robakiem i kukurydzą ,a na 13-14 m strzelić tylko 2-3 procki samych robaków efekty będą o niebo lepsze i ryby nie powinny spadać. Haki Super spade trochę za grube lepiej carbon feeder nr.12 załatwi temat na ryby do 2-3 kg.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
19bialy




Dołączył: 06 Maj 2009
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Wałcz

PostWysłany: Wto 15:12, 21 Sty 2014    Temat postu:

Co kolego teamrab za głupoty wypisujesz, nęcić na 15 a łowić na 13 metrze? A jak ryb tyle nie będzie i będą żerować tylko w kulach to 13ką ich nie dosięgniesz. Nęć na 12 a łów na 13ce i nie będzie tego problemu. Spróbuj ustawić zestaw na styk z dnem i co najważniejsze nie podałeś jakiej wielkości karpie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
liquid27




Dołączył: 02 Paź 2009
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Coventry UK

PostWysłany: Pon 22:27, 03 Lut 2014    Temat postu:

Po pierwsze jaka była głębokość łowiska,po drugie czym i jak nęciłeś , po trzecie jaką przynęte stosowałeś i po czwarte jaki jest jest rodzaj dna w miejscu w ktorym łowiłeś. Jest kilka rzeczy które można zrobić by uniknąć takiej sytuacji,ale najpierw musiałbym poznać odp. na powyższe pytania. Jednym z powodów takiej sytuacji było to,że zwabiłeś za dużo ryb do swojego stanowiska co w brew pozorom nie jest dobre i powoduje właśnie takie sytuacje o której wspomniałeś. Łowię karpie od 7 lat na łowiskach komercyjnych,tyle tylko,że w UK i wydaje mi się,że mogę pomóc co nieco Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 11:04, 09 Lip 2014    Temat postu:

Czekaj nieco dłużej z zacinaniem. Też często łowię na komercji tyczką i kiedy ryb jest dużo w łowisku często pobierają pokarm bardzo szybko i chaotycznie. Brania są wtedy bardzo zdecydowane jednak często zdarzają się puste zacięcia lub ryby się spinają. Ja zawsze czekam ułamek sekundy dłużej z zacinaniem. Przy dużej intensywności brań nie ma to wpływu na łowienie a skuteczność jest o wiele większa. Oglądałem kiedyś video, gdzie Will Raison o tym mówił, lepiej jest zawalić jedno-dwa brania czekając na odpowiedni moment zacięcia niż stracić X ryb, które niepotrzebnie się płoszą w łowisku. Karp z reguły i tak bierze "do końca". Wielokrotnie zdarzało mi się jak zacinały się same, bo gdzieś obróciłem głowę w pogoni wzrokiem za płcią piękną a karp "budził" mnie wyciągniętą już gumą na kilka metrów. Rzecz jasna ma to sens, kiedy ryby spinają Ci się po braniu a nie jest to wynikiem przypadkowego podhaczenia.

Jeśli chodzi o haczyki, to najlepiej pod karpia spisują mi się Colmic Nuclear N500. Stosowałem różne modele, różnych firm o różnych wielkościach i kształtach. Przy łowieniu na te haczyki spięć mam praktycznie 0. Haczyki są niezwykle ostre i dobrze trzymają rybę.

Co do samego zanęcania to ja zwykle nęcę na 13m zanętą z kukurydzą i bardzo drobnym pelletem a 12,5 podaję tylko ziarna z kubka, białego robaka i regularnie pellet, zawsze na górę odrobinę sypkiej zanęty. Ryba jest skoncentrowana mniej więcej punktowo, zawsze w zasięgu tyczki, eliminuję brania mniejszych ryb, które mogą wchodzić w zanętę, w razie potrzeby przy słabym żerowaniu mogę również w niej próbować szukać karpia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
enzo




Dołączył: 28 Paź 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią 10:51, 31 Paź 2014    Temat postu:

Ostatnio tak na szybko byłem na komercji i chciałem "pobawić " się batem 8m z karpiami ( zestaw gotowy mikado 2,5g 14/12 haczyk 12 ) guma 1 Laughing

Zanęta 2,3 kulki + pinki, na haczyk kilka pinek, zestaw przegruntowany 30cm .

Po około 1h brania non stop z tym że na 20 brań na brzegu 6 Confused Po braniu guma na maxa,kilka sekund holu po czym spinka, zastanawiam co było przyczyną; guma, za mały haczyk ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią 11:28, 31 Paź 2014    Temat postu:

Moim zdaniem guma. Jeśli łowiłeś na Rudzińcu (wiem jak te ryby tam biorą - bo biorą z reguły delikatnie i zapina się je za sam koniec pyszczka, mało kiedy połykają) to kolejny powód.

Reasumując:
Słabe brania ryb, które rzadko połykają przynętę a do tego za cienka guma, przy której ich nie docinałeś, przez co lekko podhaczone odpływały na środek stawu, napinały Ci gumę na maxa i spinały się.

Musiał byś mieć gumę minimum 2, raczej dobrze napiętą. Wtedy Twoje zacięcia będą pewniejsze. Miałem tam ostatnio podobną sytuację, gdzie facet łowiący tyczką z gumą chyba 1,5 non stop spinał karpiki. Gdzie ja miałem 100% skuteczności na gumie 2.4 i 2.6.

Istnieje też możliwość, że przy takim przegruntowaniu ryby się podhaczały za brzuch lub inne części ciała - wtedy o spinki też nie trudno ale to wie już tylko wróżka Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez matchless dnia Pią 11:30, 31 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
enzo




Dołączył: 28 Paź 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pią 16:36, 31 Paź 2014    Temat postu:

Na początku czekałem dłużej z zacięciem ( wtedy albo za późno albo połykały strasznie głęboko;to te 4 na brzegu ) gdy zacinałem "błyskawicznie" to tak jak pisałem udało się wyciągnąć tylko 2 karpiki i faktycznie było zapięte dosyć kiepsko.
Guma na pewno za cienka ( myślisz ze 1,6 nie da rady odpowiednio zaciąć ?)
a co do haczyka: 12 chyba ok ?
Byłem w Sierakowicach bo Rudziniec zamknięty Sad

Właśnie znalazłem: Drennan Power Gum 0,65 ( ponoć przeznaczone do batów ) czy ktoś stosował i może się wypowiedzieć


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez enzo dnia Sob 10:42, 01 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Pon 12:13, 03 Lis 2014    Temat postu:

Trudno mi jednoznacznie określić granicę, kiedy guma jest za cienka a kiedy np za gruba. Można teoretyzować ale najlepiej jest to dobierać na wyczucie. Jeśli ryby się spinają to z całą pewnością coś jest nie tak. Powodem może być zły lub źle dobrany haczyk, źle zbudowany zestaw, zła średnica gumy a nawet nieodpowiednia wędka. Tak jak w przypadku łowienia drobnych ryb - zbyt sztywny, gruby, toporny kij, gruba guma, twarda szczytówka będą nieodpowiednie, tak samo w przypadku ryb dużych - zbyt delikatna wędka, cienka guma, itp będą sprawiały trudności. Karpie jak i inne duże ryby mają już zdecydowanie "mniej delikatne" pyski, tutaj zacięcie musi być pewne i stanowcze - rzecz jasna w granicach rozsądku, żeby ryba pewnie "wisiała" na haczyku" i również co istotne - żeby w miarę sprawnie ją wyholować.

Nie jestem w stanie Ci pomóc odnośnie tej gumy Drennan'a. Nigdy jej nie stosowałem i nie wiem jak się zachowuje. Ja stosuję jedynie wentyle 2.4-2.6 przy łowieniu tyczką.

Jeśli chodzi o haczyki to 12 jest w porządku. Należy je dobierać do przynęty. Ja stosuję haczyki w przedziale 10-14 (Sensas 3311), najczęściej jest to 12 przy łowieniu na kukurydzę, pellet lub kilka robaków. Jest to rozmiar dosyć uniwersalny, dzięki czemu mogę łowić na wiele różnych przynęt, zmieniać je w trakcie łowienia bez konieczności demontażu przyponu. Zdarza się, że ryby biorą wyjątkowo ostrożnie, wtedy zakładam 14stkę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez matchless dnia Pon 12:17, 03 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> WĘDKARSTWO KARPIOWE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin