Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zawody

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
19tyczkarz80




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:22, 14 Sie 2014    Temat postu: Zawody

Witam. Pod koniec września mam zawody na stawie którego nieznam. Dowiedziałem się tylko ze występują tam jazie podobno przewaga jest ich, leszcze, bardzo malutkie płotki no i sporadycznie, karaś, lin, karp. Od 2 - 3 metrów głębokość. Moje pytanie brzmi jaką taktykę obrać aby się nie skompromitować, jak zestaw zbudować, jak wygruntować się, jaką zanętę polecalibyście??

Za pomoc dzięki


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Spawciu




Dołączył: 29 Paź 2013
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mayowsze

PostWysłany: Czw 19:56, 14 Sie 2014    Temat postu:

jesli jest mozliwosc polecam pojechac samemu i sie dowiedziec na treningu

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
19tyczkarz80




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:37, 14 Sie 2014    Temat postu:

Tak tak wiem że podjechać samemu i wgl. Tylko że niestety ale nie mogę tam jeszcze łowić, więc lipa. Pierwszy raz będę się nastawiał na jazie Wink nigdy tej ryby na zawodach nie łowiłem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Sob 6:20, 16 Sie 2014    Temat postu:

Przygotuj się normalnie jak na każde inne zawody. Zanętę ukierunkuj pod płotkę - wtedy wejdzie Ci wszystko. Prócz standardowej mieszanki płociowej nie zapomnij dodać kolorowych pinek i pieczywa fluo, jazie je lubią. Kukurydza z puszki również jest ich przysmakiem. Warto mieć czerwonego robaka, spróbować na niego łowić i / lub podać siekanego w zanęcie lub z kubka w glinie. Ja bym się typowo pod jazie nie nastawiał, wątpię, że jest typowo "jaziowa" woda, w której ta ryba dominuje na zawodach. Wielokrotnie przed zawodami słyszałem podobne historie o karpiach, leszczach, jaziach etc a faktycznie zawody wygrywało się drobną płotką czy okoniem. To, że jaź bierze podczas rekreacyjnego łowienia nie oznacza, że będzie on brał podczas zawodów. Kolejna rzecz - skąd takie informacje? Od kogo?

Podam przykład. Zapytasz na łowisku X karpiarza, który używa wielkich haków, przynęty, grubej żyłki co bierze? Odpowie Ci, że nic, albo że karpie, amury etc...
Kilka stanowisk dalej będzie chłopak z batem, który stwierdzi, że bierze płoć i wzdręga. Warto zwrócić uwagę na to skąd pochodzą takie informacje i czy pochodzą ze źródła zbliżonego do wyczynu.

Dlatego ja nie znając zupełnie wody, nigdy nie nastawił bym się typowo na jazia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
19tyczkarz80




Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:00, 16 Sie 2014    Temat postu:

O taką odpowiedź mi chodziło, dzięki wielkie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Brącol




Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Sob 15:55, 16 Sie 2014    Temat postu:

matchless napisał:
Warto mieć czerwonego robaka, spróbować na niego łowić i / lub podać siekanego w zanęcie

Siekanych gnojaków nie podajemy w zanęcie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martines




Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob 20:48, 16 Sie 2014    Temat postu:

Brącol napisał:
matchless napisał:
Warto mieć czerwonego robaka, spróbować na niego łowić i / lub podać siekanego w zanęcie

Siekanych gnojaków nie podajemy w zanęcie


A możesz wytłumaczyć dla czego. Białego można podać a siekanego czerwonego nie Rolling Eyes czym to jest spowodowane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TerryC




Dołączył: 08 Paź 2013
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: GER

PostWysłany: Sob 21:48, 16 Sie 2014    Temat postu:

Zanęta wyciąga wodę z gnojaków tak samo jak z jockersa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
martines




Dołączył: 05 Wrz 2011
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie 17:13, 17 Sie 2014    Temat postu:

a glina nie wyciąga ?

Dżokersa nie podaje się w samej zanęcie z innego powodu. Zanęta ma w sobie sól która to uśmierca dżoka natomiast posiekanym robakom to chyba wszystko jedno w czym leżą Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez martines dnia Nie 17:13, 17 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Brącol




Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Nie 17:24, 17 Sie 2014    Temat postu:

Pierwszym pytaniem jest po co tniesz czerwone ??? Chciałbyś uzyskać zapach z nich prawda ?? to jaki sens ma wytarzanie ich w pachnącej zanęcie ?? Sama zanęta wyciąga z robaków wodę/soki, właśnie między innymi dlatego, że jest słona ale i nie tylko. Następstwem tego, że glina nie wysysa wody z robaków jest okres przetrzymywania ich, który jest stanowczo dłuższy w glinie niż w zanęcie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Wto 6:27, 19 Sie 2014    Temat postu:

Brącol, dlatego napisałem wyraźnie:

"i / lub podać siekanego w zanęcie lub z kubka w glinie."

Wszystko zależne od tego gdzie łowimy, jak ryby na to reagują i co chcemy uzyskać.
Bałbym się stwierdzenia, że siekanych robaków nie podajemy w zanęcie. Podobnie z jockersem. Ja widziałem wielokrotnie jak ludzie dodawali jockersa do zanęty. Być może nie w tej ilości co w glinie/ziemi jednak jest dodawany. Sam nieraz to robiłem z powodzeniem na zawodach. Wiele zawodów w UK, Holandii czy Czechach rozgrywanych na bardzo rybnych, typowo leszczowych czy karpiowych akwenach to co najmniej litr siekanego czerwonego W ZANĘCIE. Wszystko zależy od tego do czego Ci ten robal ma służyć. Czy ma być mięsem czy ma specyficznie pachnieć czy może to i to? Jak długo ma utrzymać się w łowisku etc... Wtedy dodajesz część w zanęcie a część w glinie.

Według mnie to jest niepotrzebne czepianie się słówek. Podam przykład. Zadajesz pytanie po co tnie się czerwone. Sugerujesz, że dla zapachu. Podobnie można stwierdzić, że siekamy również by:

- nie przesycić ryb, zmniejszyć wielkość robaka w zanęcie
- częściowo go uśmiercić, unieruchomić w zanęcie
- nie spowodować, by zagrzebał się w mule

i dla specyficznego zapachu...jeśli tylko on jest naszym priorytetem

Podobnie z jego podaniem. Możesz podać w zanęcie, w glinie, w ziemi, samego z kubka, możesz na wiele sposobów. Jeśli posiadasz wiedzę CO z tym robakiem dzieje się w zanęcie, co w glinie itp jesteś w stanie odpowiednio zaplanować nęcenie i przewidzieć jego skutki a przede wszystkim wiesz jaki efekt chcesz uzyskać. Ja nie twierdzę, że zanęta nie ma negatywnego skutku na jockersa czy czerwonego robaka, jednak jeśli odpowiednio szybko go w niej podasz i wiesz co chcesz tym uzyskać to nie jest to żaden błąd. Robi się tak od dawna i to chyba dla nikogo nie jest tajemnicą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milewski




Dołączył: 30 Cze 2009
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Nie 13:44, 21 Wrz 2014    Temat postu:

Amen! Ten temat z innego wątku; http://www.wyczyn.fora.pl/zanety-przynety-gliny-dodatki-i-kleje,16/ci-te-gnojaki-w-glinie-czy-zan-cie,20600.html

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin