Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak szybko zorganizowac sie na stanowisku.
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Nie 22:40, 15 Lis 2009    Temat postu: Jak szybko zorganizowac sie na stanowisku.

Nie znalazłem tematu mówiącego o tym zagadnieniu.Przyznam się,że ja często mam problemy ze sprawnym urządzeniem stanowiska na zawodach jak i zminimalizowaniem ilości rzeczy wnoszonych na nie a rzeczywiście potrzebnych.Zauważyłem,że ja mam na stanowisku za dużo rzeczy.Postanowiłem przez zimę opracować na swoje potrzeby pewien schemat postępowania.Być może jeszcze kogoś zainteresuje ten temat.Oczywiście w większości przypadków to co i jak się przygotowujemy determinuje nasza znajomość łowiska,treningi a czasem a zasobność portfela,ale z pewnością taki schemat postępowania jest do opracowania.Pierwszą czynnością jaką się zazwyczaj wykonuje jeszcze przed linią wylosowanego stanowiska to :rozłożenie wędki,podbieraka,smarowanie gum w topach oraz sprawdzenie ich pracy jak i naciągu.Część zawodników rozkłada grzebienie oraz zapina w tym czasie wszystkie zestawy na topy a część tylko jeden do gruntowania. A jak wy postępujecie w tym okresie?

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Wto 17:12, 17 Lis 2009, w całości zmieniany 6 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SochaPOL




Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 9:42, 16 Lis 2009    Temat postu:

Rozkładam kij , smaruje i przygotowuje top do gruntowania, rozkładam uklejówkę, skróta, nakładam na nie zestawy, wyjmuję siatke z pizzy, rozkladam sztyce od podbieraka. Zresztą chyba tylko na wodzie stojącej jest sens od razu rozkładania wszystkich topów, tak mi się wydaje, bo rzeka czy kanał moze zawsze popłynąć inaczej i potem trzeba zmieniać zestawy...
Pozatym sprawdzam czy czegoś nie zapomniałem z samochodu.
I zazwyczaj można już wejść na stanowisko.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SochaPOL dnia Pon 9:45, 16 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ŁYSY




Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 510
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: PRUSZKÓW

PostWysłany: Pon 10:02, 16 Lis 2009    Temat postu:

Witam. Ja przeważnie rozpoczynam od kombajnu, czyli fajki, uchwyty do siatki, karuzela, przystawki boczne do zamontowania na stanowisku, karuzela itd. Następnie rolki, podbierak, parasol, siatka, i jak wystarczy czasu to tyczka z jednym zestawem do gruntowania. Pozdrawiam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
boboryba




Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 352
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 10:03, 16 Lis 2009    Temat postu:

Na pewno na rzekę nie można nie znając głębokości uzbrajać topów.Można to zrobić dopiero po wyguntowaniu czyli po wejściu na stanowisku.Pozostałe rzeczy
tak mniej więcej j/w.
______________
Bobo 1944 O.M.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Pon 11:22, 16 Lis 2009    Temat postu:

To chyba nie takie proste.Wiadomo jest,ze jeśli mamy na to czas to udaje się wiele rzeczy przygotować przed sygnałem wejścia na stanowiska.Im więcej rozłożymy tym więcej elementów mamy (oddzielnie )do wniesienia na stanowisko w regulaminowe 15min.Biorąc pod uwagę fakt że jeśli wejdą nowe przepisy a sędziowie będą się do nich stosować to warto zarezerwować sobie czas na dopracowanie zanęty skoro nie będzie wolno jej ani przecierać ani dowilżać po sprawdzeniu przez sędziów.Do tego przygotowanie joka i hakowej do kontroli.Myślę,że warto przemyśleć co gdzie od razu położyć żeby ani nie przeszkadzało a i pod ręką były rzeczy których używamy łącznie(np.sita kotły aktywatory,zraszacz itp po prawej stronie przewidywanego miejsca ustawienia kosza,Topy, pokrowce,skrzynka z zestawami po lewej stronie.Logiczne i przemyślane położenie czegoś pozwoli zminimalizować bieganie po stanowisku,omijanie już rozłożonych rzeczy a pozwoli na lepsze wczucie się w wodę.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Wto 9:24, 17 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SochaPOL




Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 11:40, 16 Lis 2009    Temat postu:

Ale teraz poruszasz drugi temat- organizacji już na samym łowisku, to jest inna bajka, JA mam potrzebne rzeczy na platformie i w koło niej, wiadra za sobą z boku, a pokrowiec i torby to zależy czy używam rolek, jak nie to zostają , jak używam rolek to torby wędrują do samochodu. Pozatym ostatnio zauważyłem ze rozwijam się krócej jak mam wszystkie luźne rzeczy w torbach i wiadrach itp. Ta torba ze szmatą, pudełkami po robakach, pudełkami z zestawami, nożem, akcesoriami do platformy,piciami, jedzeniami itp wiadra z zanętą to wszystko co się z tym wiąże, osobno platforma i kosz, do tego spory pokrowiec ze wszystkim na co moge łowć, plus sztyce itp. osobno torba z siatką i sitami i skrzynka na jakieś badziwa,:taśmy, nożyki,super glue, i inne rzeczy co do kosza nie zmieszcze

2 duże torby
pokrowiec
wiadra
platforma
kosz
skrzynka z praktikera

Wszystko rozwinę ostatnio w 1,5h wcześniej 2,5h mi nie starczyło jak miałem mniejszy pokrowiec, mniejsza jedna torbe i wszytskiego szukałem. A pod nogami plątała mi się uklejówka, jakies grzebienie, tu pudełko z robakami, tam kuweta, tak złamałem w tym roku wędkę na zawodach, stanąłem na nią bo miałem burdel na stanowisku
Very Happy teraz torby torby i jeszcze raz torby. I jest wszystko ogarnięte. Pierw kosz iplatforma dalej wędki na koniec akcesoria i zanęty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Pon 11:55, 16 Lis 2009    Temat postu:

tak daleko jeszcze nie doszliśmy.Padł sygnał wejścia na stanowiska .masz 15 minut żeby to co masz znalazło się za taśmą.Część zawodników gna z wędką gruntować.Inni w tym i ja przekłada wszystko za taśmę.Wędki wzdłuż linii stanowiska po lewej.wiadra tuż za linie termos z robalami też obok,W końcu to będzie kontrolowane więc po co nosić daleko.Następnie kosz na środek stanowiska pokrowce z topami itp na lewo(jestem leworęczny)Torby stawiam również bliżej środka.Następnie gruntowanie (oczywiście są wody na których siadamy po środku stanowiska np,Słok).Ustalamy miejsce na kosz. Kotwiczymy go.rozstawiam sprzęt pomocniczy (grzebienie platforma rolki.Zbroję wcześniej rozłożone topy.A jak ten czas wygląda u was.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Pon 11:58, 16 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jonny




Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Jelenia Góra

PostWysłany: Pon 13:55, 16 Lis 2009    Temat postu:

Zawsze przed wejściem na stanowisko staram sie rozłożyc tyczke, grzebienie, topy i oczywiście naciągnąć/nasmarować gumy oraz rozłożyć wszystkie potrzebne żeczy do kombajnu np włożyć nóżki do półek, nałożyć łapy i inne fajki, następnie rozkładam rolki i zakładam jeden zestaw do gruntowania.
Jak zostanie mi troche czasu to biorę się za pozostałe zestawy, baty i uklejówki jeśli wogóle zachodzi potrzeba ich rozkładania.
Po sygnale - wejście na stanowiska - przekładam wszytsko niezwłocznie za linie wzdłuż niej, aby nic nie przeszkadzało mi w gruntowaniu.
Do gruntowania ustawiam oczywiście rolki.
Tuż po wygruntowaniu ustawiam kombajn i inne związane z nim żeczy, chyba że blisko mnie zaczyna się sprawdzanie zanęt i robactwa to wtedy zabieram się wpierw za to.
Dalej to tylko topy i dokładne wygruntowanie oraz zanęta, kule itp
Na koniec ustawiam torby, wiadra w zasięgu ręki, tylko pokrowiec zostawiam dalej.
W wiekszości startów zostaje mi ok 15min na odprężenie i podpatrywanie innych Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
posejdon




Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:47, 16 Lis 2009    Temat postu:

Od czasu do czasu muszę trochę popisać , lecz nie z braku zajęcia a delikatnie mówiąc poruszenia wewnętrznego.
Zacznę od przepisów , aby tego więcej nie poruszać w tym temacie i myślę , że po wyjaśnieniu jeden problem zamkniemy część dręczących was tematów.
Według przepisów CIPS-FIPS ,,zawodnik staje przed swoim stanowiskiem z całym sprzętem gotowym do wniesienia , nie rozkładając wędek, topów ,rolek i innego sprzętu,po sygnale wejścia wnosi cały sprzęt i może dopiero wtedy rozpocząć montowanie wszelkiego typu sprzętu i osprzętu , mieszać zanętę przecierać , ustawiać kosz, podest itd. po komisyjnej kontroli zanęt i przynęt wpuszcza siatkę do wody , a z zanęty , gliny ziemi itp. może formować kule i wzbogacać je przynętami zanętowymi bez czynności przecierania , może odsiać robaki ale nie zanętę"
Tak jest na wszelkiego typu mistrzostwach . W Polsce jak zwykle dowolność ??????????
Dwadzieścia lat temu, gdy szkoliłem młodych adeptów sztuki wędkarskiej ,kładłem duży nacisk na organizację stanowiska . Było o tyle łatwiej że sprzętu nie było tyle co dzisiaj ale sama zasada prawidłowej organizacji to wielokrotnie klucz do sukcesu.
Inaczej ustawia się stanowisko do szybkościowego połowu uklejek inaczej gdy będziemy łowili dużo drobnej ryby na bata , a jeszcze inaczej gdy większość czasu poświęcimy na łowienie tyczką.
Podstawa to zminimalizowanie niepotrzebnego sprzętu i osprzętu ze stanowiska pracy, to nie znaczy że czegoś mamy nie mieć w ogóle na stanowisku . Prześciganie się w ilości kotłów wystawionych za plecami już dawno wyszła z mody. Reklamowanie marki , to nie ilość kotłów a jakość pracy zawodnika.
Po pierwsze na większości wód należy prace rozpocząć od solidnego wysondowania stanowiska we wszystkich płaszczyznach i odległościach.
Następnie trafnego i prawidłowego ustawienia kosza . Uzbrojenia kosza we wszelkie możliwe dodatki i usunięcie się jak najdalej od wody w celu rozłożenia wędek i ich uzbrojenia . Następnie opłynięcia kontrolnego zamontowanych zestawów i przygotowania pozostałych potrzebnych akcesoriów jak podpórki miseczki rolki pośrednie .
Cały sprzęt ma pomagać , a nie przeszkadzać zawodnikowi. Jako , że wędkarstwo wyczynowe to gra błędów ten kto ich popełnia najmniej zwiększa swoje szanse na dobry wynik.
Radzę przyjrzeć się czołowym zawodnikom jak są zorganizowani , robią to w większości od wielu lat i nie widać po nich ani zdenerwowania ani zmęczenia a jest to dla nich jakby część zawodów .
Dam kilka przykładów do przemyślenia dla czytających i startujących.
1. Ile razy źle ustawiłeś rolki i przeszkadzały zamiast pomagać .
2.Ile razy rozpocząłeś łowienie bez opływania kontrolnego wszystkich zamontowanych zestawów.
3.Ile razy źle ustawiłeś podbierak i zamiast jednym ruchem wprowadzić go do wody najpierw szukałeś potem podrzucałeś jak za motylami.
4. Ile razy musiałeś się podnieść z czterech liter by poszukać w koszu lub wokół siebie potrzebnych rzeczy.
5.Ile razy poprawiałeś topy i wędki na grzebieniu.
Tak można by było mnożyć podstawowe błędy popełniane podczas szykowania stanowiska i mszczące się bałaganem i straconym czasem w zawodach.
Bardzo chętnie odpowiem na konkretne pytania , ale rozkładanie sprzętu na stanowisku powinno być poprzedzone zimowym treningiem na sucho.
Zapewne jest to dziwne dla części młodszych adeptów wędkarstwa wyczynowego ale zima to cięższy okres w sezonie bo polega na perfekcyjnym przygotowaniu sprzętu i siebie do nowego sezonu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
leszczyk80




Dołączył: 06 Sty 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Brzeg Dolny/Wrocław/Uraz

PostWysłany: Pon 19:07, 16 Lis 2009    Temat postu:

a moze tak zapisz sie na szkolenie 6S Wink troche przydatnej wiedzy w zadzadzaniu jakoscia procesami .... i czym tylko chcemy Smile. takze w wedkarstwie !!

mozna wiec podejsc to tego troche w naukowy sposob wyznaczyć sobie cel WYGRANA/DOBRZE POLOWIC/ NIE ZAZEROWAC/ wystartowac co sie zlowi to sie złowi/ rozlozyc caly sprzet niech inni sobie ogladaja i podziwiają ITP..
mamy kilka elemetów koniecznych do rozłozenie przygotowania.
1 kosz - (stabilnosc)
2 wedki
2a tyczka
2b odległosicowka
2c uklejowki
2d skrót
2e inne metody
3 zaneta
4 robaki
5 przygotowania stanowsiska
6 gruntowanie

i teraz zaczynamy mamy cel WYGRAC zawody na 90% procent wygra tyczka punktujemy od 1-10 (1 malo wazne 10 bardzo wazne)

pytamy jak wazne jest przygotowanie kazdego z elementów:
1 --->5 jak krzywo postawimy da rade lowić moze troche nie wygodnie ale ...
2a -------> 10 tyczka musi byc bo chcemy wygrac tyczka
2b----->5 moze bedziemy lowic na odleglowsiowke Smile
2c ---> 2 ukleja moze dac nam 10 miejsce a chcemy wygrac wiec olac uklejówki
2d---->4 mozemy zlowic jakies male rybki ale nie wygramy dzieki nim ;(
2e -----> 1 bolonka na wodzie stojacej ?? po co waga tego 1
3 --->wazne 10
4--->wazne 10
5---->wazne 7
6---->wazne 10

i w takie sposob mamy juz pierwsza selekcje i ... tak dalej i tak dalej.

tak wiec dla nasz przydatne szkolenia to:
5S --> organizacja stanowiska i wszykiego wokół
6S - -> szkolenie poziom wyzej
Jak ktos z Was ma takie szkolenia w pracy radze wyniesc troche wiedzy poza zaklad pracy. MOZE SIE PRZYDAC I PRZYDAJE SIE.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez leszczyk80 dnia Pon 19:10, 16 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SochaPOL




Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 19:40, 16 Lis 2009    Temat postu:

posejdon napisał:

2.Ile razy rozpocząłeś łowienie bez opływania kontrolnego wszystkich zamontowanych zestawów.


O własnie moze się dowiem w koncu:
Wszystkie zestawy puszczam po wodzie żeby wykryć jakieś niedoróbki w spławikach , złe wyważenie zestawów, rozmieszczenie śrucin itp. itd.
A spotkałem się kiedyś w tekście jakimś gdy jeden zawodnik (W. Walczak? Milewski?) pisał o osobnym wygruntowaniu łowiska każdym rozwiniętym topem. Dlaczego tak? Skoro grunt można nanieść z jednego topu na inne...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
B_R_U_N_O




Dołączył: 29 Paź 2006
Posty: 241
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:05, 16 Lis 2009    Temat postu:

Po co gruntujemy każdy top z osobna...
Jeśli na wszystkich topach miałbyś takie same amortyzatory, tak samo naciągnięte, zestawy na żyłkach tej samej średnicy -możesz śmiało przenieść głębokość na wszystkie topy. Ale tak nie jest. W topach zwykle mamy gumy o różnej średnicy, inaczej napięte. Zwykle jest tak, że zapinając hak o krawędź blanku topu, wyciągamy cześć amortyzatora ze szczytówki. Guma o innej średnicy, mocniej napięta, mocniej rozciągnie żyłkę zestawu. Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale 2,5 metrowy odcinek cienkiej żyłki, przy użyciu niewielkiej siły można rozciągnąć nawet na ponad 20 cm... Jakie to ma przełożenie w trakcie łowienia... chyba nie muszę odpowiadać


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
posejdon




Dołączył: 03 Wrz 2008
Posty: 271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:16, 16 Lis 2009    Temat postu:

Tak jest BRUNO , 100% racji ale jeszcze kilka innych czynników.
Jak widzicie jeden punkt z mojej wyliczanki a jest o czym myśleć i rozmawiać.
Inna kwestia to wyważony zestaw w tubie a co innego jego zachowanie się w wodzie.
Sprawdzenie czy podczas rozwijania nie spadła jakaś śrucina.
Tak na marginesie podczas gruntowania małym gruntomierzem żyłka wyciąga się ok 0,5% długości wraz z wielkością gruntomierza ta wielkość wzrasta .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
qbaBrow




Dołączył: 22 Gru 2006
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: T.G.

PostWysłany: Pon 20:31, 16 Lis 2009    Temat postu:

Troszke sobie nie wyobrażam łowienia na nowy zestaw którym juz wcześniej (najczęsciej na treningu) już nie łapałem, Spławiki (wszystkie) mają tendencje do picia wody, wyważony zestaw w domu do niczego sie nie nadaje. Najczęsciej potrzeba wprowadzić do niego jeszcze kilka zmian by był w 1000% sprawny na zawody(szczególnie zestawy rzeczne) nie mówiąc o spławikach jeziorowych na szklanych antenkach (nakładasz ochotke a spławik pod wode).
Korekta gruntu to sprawa która jest KONIECZNA z powodu naciągania żyłki (jest na to kilka innych sposobów)
Wyjechanie wszystkimi topami to też koniczność jak pisał Posejdon (sam kilkukrotnie z braki czasu lub chęci tego nie zrobiłem a potem baaaardzo żałowałem).
Natomiast samo przygotowanie stanowiska to moim zdaniem sprawa indywidualna ale zrobienie tego perfekcyjnie to też niestety kwestai treningu i DOŚWIADCZENIA.
pozdro qba


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Wto 8:49, 17 Lis 2009    Temat postu:

Aż jestem zdziwiony że temat ten nie znalazł nigdy miejsca na łamach forum choć jak widać zabrali w temacie tak doświadczeni zawodnicy/szkoleniowcy jak Ty Posejdonie jak i młodzi wędkarze.Jak widać pozornie błaha sprawa jaką jest przygotowanie do łowienia na zawodach ma i swoje kruczki regulaminowe (czy komuś na Polskich zawodach ktoś kiedyś zwrócił uwagę na to że rozpoczął rozkładanie elementów wyposażenia przed sygnałem wejścia na stanowiska)i od razu pytanie do Posejdona lub do kogoś zorientowanego:czy ten zapis znajdzie się w zmianach przepisów na następny rok (czytaj będzie respektowany?.))Bo na tą chwile przepisy tego nie zabraniają.Jeśli tak to zmienia on w sposób zasadniczy nasze czynności zarówno przed dotarciem przed linię stanowiska jak i po jej przekroczeniu.To prawda,że wiele aspektów zarówno taktycznych jak i indywidualnych determinuje sposób rozstawienia się .Tym bardziej uważam ,że temat powinien zostać kontynuowany,ponieważ często ta część zawodów zaważa na naszym wyniku.Zgadzam się że trening na sucho w rozkładaniu sprzętu jest jednym z elementów przygotowań do sezonu,ale wpierw należy wręcz na papierze zrobić symulacje.Dobrą pomocą oraz materiałem do analizy własnego stanowiska jak i innych zawodników godnych naśladowania,są wszelkiego rodzaju zdjęcia jak i filmy wędkarskie .Ale nasza kamera czy aparat za plecami podczas tych czynności i poddany analizie przyniesie nam z pewnością wiele korzyści i usprawni zarówno nasze stanowisko jak i wyeliminuje zbędne ruchy.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Czw 10:35, 19 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin