Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wielko?? kul

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JOKER




Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 1647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Chełm, Kraków

PostWysłany: Śro 11:40, 31 Paź 2007    Temat postu: Wielkość kul

Szukałem takiego tematu i jakoś nie znalazłem... o dziwo. Czy zwracacie na to uwagę? Niby logiczne, że kula wielkości piłki tenisowej i kula wielkości dużego jabłka z tej samej glinki czy znęty mają różny czas rozpadu. Jest to istotne gdy np chcemy położyć joka w wodzie stojacej na 3 godziny, albo gdy łowimy w rzece.
Piszę o tym bo często zapomina sie o tym szczególe. Ja sam mam tendencje do lepienia zbyt dużych kul, zwłaszcza na wodzie stojącej.
Jakie macie doświadczenia? Jakiej wielkości kule lepicie w jakich warunkach?

Dodam jeszcze, ze aby celnie rzucać wszystkie kule powinny być zbliżone wielkością. Ja dodatkowo sobie pomagam przy wstrzeliwaniu się w ten sposób, ze na samym początku mam 1-2 kule puste, z samej gliny lub ziemi.

Ledwie założyłem temat, a już od niego odszedłem... Niemądry jestem Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabi




Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:09, 31 Paź 2007    Temat postu:

W moim przypadku gdy chce położyc joka na 3 godziny kule pozostają wielkości piłki tenisowej a czas ich rozmywania reguluje proporcją, ziemi, gliny, lub dodatkiem bentonitu. Sa takie lowiska z wodą stojącą gdzie większość kul podaje w glinie wiążącej a tylko kilka w wiążącej z rozpraszającą w stosunku pół na pół zapobiega to przekarmieniu ryb jokiem i pozwala na stopniowe uwalnianie małej ilości jokera przez prawie 3 godziny. Inaczej sprawa sie ma w łowiskach w ktorych na dnie zalega warstwa mułu. Tutaj juz nie ma mowy o podawaniu joka w glinach ciężkich, a jedynym wedlug moich spostrzeżeń sensownym sposobem podani joka jest zapodanie go w glinie "special" czarnej gutkiewicza która jest tłuściutka (nie każde opakowanie gutek często oszukuje niestety) i zaraz po wpadnieciu do wody tworzy obłok ktory po dotarciu do dna bardzo szybko się rozpada. Pozdro.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adrian_ustka




Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 320
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Ustka

PostWysłany: Sob 21:27, 10 Lis 2007    Temat postu: kula zanętowa

ja na początek 5 kul jak pomarańcza a potem donęcam jak przestaje brac 1-2 kule jak manarynka

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zydek007
Mistrz Forum 2009



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Sob 22:41, 10 Lis 2007    Temat postu:

Proponuję donęcać jak najmniejszymi kulkami wielkości orzecha włoskiego lub jeszcze mniejszymi jak na wody stojące ale za to często. Ryba lubi jak się coś w wodzie dzieje. Ja bym tak nie robił że zaczynam donęcać kiedy ryba przestaje brać, nawet jak bierze donęcać aby nie wyszła z zanęty.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adrian_ustka




Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 320
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Ustka

PostWysłany: Nie 20:19, 11 Lis 2007    Temat postu:

mnie mój trener uczył donęcać jak przestaje brac ryba

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mała




Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rybki

PostWysłany: Nie 20:52, 11 Lis 2007    Temat postu:

kochani,przede wszystkimtrzeba wziąć pod uwagę to,jak bogaty jest rybostan i wtedy dopracować metody nęcenia czy donęcania.Zodzę się,że należy donęcać kulkami wielkości orzecha,ale wtedy kiedy ryb jest mało i nie żerują.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zydek007
Mistrz Forum 2009



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 23:17, 11 Lis 2007    Temat postu:

mała napisał:
jak bogaty jest rybostan i wtedy dopracować metody nęcenia czy donęcania
Zgoda, ale preferuję częściej i mniej jeśli chodzi o łowieni żwawych ryb(krąpie, płotki) z leszczem to jest inaczej!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JOKER




Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 1647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Chełm, Kraków

PostWysłany: Nie 23:20, 11 Lis 2007    Temat postu:

Niekiedy ryby plusk wręcz intryguje. Żywo wtedy reagują na kule, żerują i wręcz wpadają w taki rodzaj amoku. W takiej sytuacji nie ma sensu się bawić w orzeszki. Bat w dłoń, tyczka w wąsy i bania do wody co rzut.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zołza




Dołączył: 25 Lip 2007
Posty: 46
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zachodniopomorskie

PostWysłany: Pon 6:26, 12 Lis 2007    Temat postu:

Generalnie na wodach stojących i ubogich w rybostan - kule jak naj mniejsze . Przy leszczu raczej częściej - chyba że akurat nie toleruje donecania ( płytkie łowiska ) i większe porcje .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piotrek16kb




Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Pią 21:40, 28 Gru 2007    Temat postu:

witam to jest mój sposób na wodach stojacych na których miałem 2 miejsce na zawodach okregowych na poczatek wrzucam 4 kulki jokersa z ziemia wielkosci duzego orzecha włoskiego tworzac taki dywan na dnie i na to dodaje zanete z glina tak z 2-3 kulki i pozniej donęcam czesto tak co 10 min. 2 razy jokresem z ziemia i 1 raz zanete z pinka i tak na zmiane pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez piotrek16kb dnia Czw 19:53, 10 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin