Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wedkarze a zanieczyszczenia wod
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> HYDE PARK
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JOKER




Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 1647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Chełm, Kraków

PostWysłany: Pią 0:17, 05 Gru 2008    Temat postu:

Górek napisał:

cała degradacja środowiska jest wypadkową rozwoju cywilizacyjnego. Co do niemieckich specjalistów to jakoś ich nie było jak niemcy swoje autostrady budowali, to dlaczego nam mają uwagę zwracać? Polska niepotrzebnie uwikłała się w różne programy ochrony środowiska a zwłaszcza w program NATURA 2000 bo ogranicza to zdecydowanie nasz rozwój. Zachód jest cwany bo sobie juz drogi pobudowali, my jeszcze nie i predko jak widac sie to nie zmieni głównie przez restrykcyjne wymogi ochrony środowiska. W modelu zrównoważonego rozwoju najważniejsze są potrzeby człowieka, do których społeczeństwo ma dązyć z zachowaniem norm moralnych, wobec niezbędnych do tego rozwoju komoponentów środowiska. W momencie zagrożenia życia dla ludzi co jest ważniejsze? ekosystem czy człowiek? bo w idei ekologów to pierwsze (za co im dobrze płacą), moim zdaniem zdrowie ludzi jest ważniejsze. Ja np. podobnie jak każdy rozumny człowiek wolę zabrać przyrodzie parę hektarów bagien ale uratować życie wielu osobom. Kto był w Augustowie i widział Rospude ten wie, że to niczym nie rózniące się do innych bagna, poza tym budowa drogi pochłonęła by zaledwie pare procent ich powierzchni. Ekologia moim zdaniem to starszne zło XXI wieku, podkreślam przy tym, że ekologia nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska, a przede wszystkim z ideą zrównoważonego rozwoju.


Gorek grubo przesadzasz. Ja jestem na piatym roku lesnictwa, specjalnosc ochrona zasobow lesnych. Do glowy by mi nie przyszlo zeby stawiac sprawe w ten egoistyczny a jakze typowo ludzki sposob! Czym lepszym jestesmy niz reszta stworzen? Bo inaczej myslimy? Bo potrafimy tworzyc maszyny (czesto niszczace), bo przetwarzamy swiat wokol siebie na tak wielka skale jak jeszcze zaden gatunek nigdy i nigdzie?!
Pamietaj, ze przyroda sobie da rade bez nas doskonale, ale my bez niej NA PEWNO NIE. Nie mozna sprawy tak stawiac, ze czlowiek MUSI sie rozwijac wiec MUSI niszczyc przyrode. Zrownowazony rozwoj ma to wlasnie godzic. Ma tak organizowac nasze potrzeby i ich zaspokajanie, zeby jak najbardziej wpasowywac dzialania w dzialanie ekosystemu. Tak zeby jak najmniej przeksztalcac, jak najmniej szkodzic i truc. Piszecie o Rospudzie. Jakim problemem bylo poprowadzic od razu trase obwodnicy przez mniej znaczace z punktu widzenia pryrodniczego tereny? Uparcie ktos forsowal szose przez bagna, zamiast od poczatku planowac w zgodzie z wymogami ochrony srodowiska jak i potrzebami mieszkancow Augustowa. To wlasnie jest "zrownowazony rozwoj"! A nie "psujem, bo sie musim rozwijac".
Natura 2000 jest jak najbardziej potrzebna, gdyz w innym wypadku bedziemy mieli tak poukladana, ogrodzona i uregulowana przyrode jak niemcy, francuzi, brytyjczycy i cala reszta "rozwinietych". Zdajesz sobie sprawe, ze w Anglii praktycznie nie ma lasow o charakterze naturalnym? U nas takich jest duza czesc. Wiesz o tym, ze na zachodzie dzikich zwierzat w lesie jest wielokrotnie mniej niz w naszych lasach? Gdy do mojego promotora (prof zoologii) przyjechali znajomi z belgii, byli w szoku, ze w lesie mamy wolno biegajace dziki... Zdajesz sobie sprawe, ze w Polsce mamy ostatnie dzikie duze, nieuregulowane rzeki?! Wisla, czy Bug zachwycaja kazdego, kto wychowal sie i przywykl do swiata z betonowymi kanalami - bo tak wygladaja rzeki w europie. Ja dziekuje za taka "dzika" przyrode jaka oferuje mi zachod. Dziekuje za taki rozwoj, ktory okupiony ma byc degradacja i zubazaniem. Kto kiedykolwiek wloczyl sie ze spiningiem po dolinie malej, dzikiej rzeczki, siedzial na lace nad Bugiem i przez caly dzien nie widzial ani nie slyszal nawet pol zywego czlowieka, wloczyl sie po lesie w bieszczadach, a sarny uciekaly mu spod nog... ten wie o co mi chodzi.
Oczywiscie, ze swiat idzie do przodu, ale rozwoj musi miec na uwadze dobro srodowiska naturalnego.

Na koniec taka mala dygresja...
Podobno to da sie pogodzic, choc nie znam takiego przykladu (mam na mysli panstwo). Niestety jestesmy na szczycie piramidy konsumpcji. Na gorze lancucha pokarmowego. W przypadku zwierzat mowi sie o pojemnosci srodowiska. Na danej powierzchni moze zyc x producento, y konsumentow 1 rzedu, z konsumentow 2 rzedu itd. Tych na gorze zawsze jest najmniej... nas jest blisko 7 MILIARDOW. Co wiecej nasze potrzeby sa wieksze niz mozliwosci produkcji srodowiska (bo mimo wszystko wszelkie dobra maja swoje zrodla w naturze - surowce, plody rolne etc). Powiem wiecej, zuzywamy wiecej niz potrzebujemy, bo trzeba napedzac koniunkture. PKB musi byc na plus, wydobycie musi rosnac, produkcja i eksport tak samo. Czy aby na pewno da sie tak to poukladac, zeby nie uderzyc takim rozpedzonym pociagiem w sciane?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez JOKER dnia Pią 0:37, 05 Gru 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Pią 1:08, 05 Gru 2008    Temat postu:

Zgadzam się z Tobą w 100%, tak naprawdę chodzi mi o to samo tylko nie dokońca dobrze to sformułowałem. Akurat tak sie składa, że mój tata jest leśniczym i od dziecka mieszkam praktycznie w lesie:) Ty bardziej zwróciłeś poprostu uwagę na potrzebę ochrony przyrody, ja natomiast na to jak skrajne przykuwanie uwagi do ochrony środowiska niesie za soba skutki na przykładzie Augustowa gdzie jak kolega pisał ludzie opierają sie o 40 tonowe kolosy. Z pewnością nie jestem zwolennikiem degradacji środowiska kosztem naszego rozwoju, natomiast jestem zwolennikiem zrównoważonego rozwoju. Jakby nie było, prawda jest taka, że stan środowiska mimo teoretycznie intensywniejszego rozwoju kraju sie poprawia, ze względu na intensywna bierną ochrone srodowiska(ksztaltowanie odpowiedniego prawa) a także będącą jej efektem ochrone czynną poprzez zmiane technologi na bardziej przyjazne dla środowiska. Moim zdaniem nie ma co sie obawiać o nasze rzeki, jeziora i lasy bo wszytsko idzie w dobrym kierunku, a historia Rospudy jest tylko przykładem do czego prowadza skrajne ekologiczne poglądy(związane z dobrym zarobkiem niektórych osób), podbnie jak skrajnym przykładem w druga strone może być ogromna dewastacja środowiska na Śląsku. Moim zdaniem najgorsze w tym wszytskim są skraje poglądy i podejmowane działania, co naszczęście jest raczej juz tylko teorią gdyż wszystko idzie w dobrym kierunku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał17




Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lgota

PostWysłany: Pią 19:26, 05 Gru 2008    Temat postu:

Bardzo ciekawa dyskusja się utworzyła ale nie nam jednak osądzać działania na które nie za bardzo mamy wpływ, możemy tylko starać się aby w obrębie nas nie robić czegoś szkodliwego dla środowiska co w przypadku nas wędkarzy dotyczy przede wszystkim rzek i jezior, dlatego starajmy się nie śmiecić na łowiskach, nie zostawiać żyłek, i zakończyć w końcu okres w którym łowi się ryby bo nie ma się co jeść, a coraz częściej zostawiać ryby w łowisku i dawać przykład innym, wyczynowych wędkarzy to nie dotyczy ale zawsze można coś wytłumaczyć koledze nad wodą

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomasz_wiraszka




Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 91
Przeczytał: 48 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Łask\Dęblin

PostWysłany: Pią 15:16, 11 Lis 2016    Temat postu: ŚWIAT

https://www.youtube.com/watch?v=GpC4c4IprKI

33:33 Sędzia sektora C. Nie tylko u Nas takie rzeczy......


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> HYDE PARK Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin