Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co zakopa? w ziemi........
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> ZANĘTY, PRZYNĘTY, GLINY, DODATKI I KLEJE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaDMaX




Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:03, 25 Mar 2008    Temat postu: Co zakopać w ziemi........

Co zakopać w ziemi aby zamiast do sklepu po prostu udać sie na ogródek i upolować piękne rosiczki ? Biały robal to nic trudnego ale smrodzi nieziemsko fuj fuj Laughing Odrazu pisze ze z obornikiem będzie ciężko !

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Wto 13:09, 25 Mar 2008    Temat postu:

Mój dziadek kiedyś pokazał mi taki trik :
Brał wodę z ogórków kiszonych , wylewał na trawe i robaki wychodziły z ziemii jak szalone.
Do dnia dzisiejszego stosuje taki sposób i jest on bardzo skuteczny!
POLECAM !
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaDMaX




Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:20, 25 Mar 2008    Temat postu: NO NO

Nie słyszałem jeszcze o tym hehe taki delikatnie drastyczny sposób hehe ale wiesz ciekawi mnie jak ściągnąć robale w jedno miejsce nie wiem zakopać w ziemi 10 kilo pleśniących jabłek i słomę siano ? Coś co im posmakuje Very Happy a potem polać je wodą z ogórów hehehe i wszystkie do mnie przyjdą

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aro




Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wto 13:39, 25 Mar 2008    Temat postu:

Sposób na rosówki:
Wieczorem około 18-19 polej obficie 1 mkw. ziemi(w jakimś zacienionym miejscu najlepiej koło drzewa) później o 23 idź z latarką , w to miejsce i zbieraj robale.
Pamiętaj przy tym że musisz byc cicho!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaDMaX




Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:53, 25 Mar 2008    Temat postu:

A rozumiem trzeba być cicho bo rosówki mogą pouciekać ? Są tak samo szybkie przebiegłe i zwinne jak ślimaki ? No ale tak poważnie to dlaczego cicho ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
grzelo




Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Brzeg Dolny

PostWysłany: Wto 13:58, 25 Mar 2008    Temat postu:

MaDMaX napisał:
A rozumiem trzeba być cicho bo rosówki mogą pouciekać ? Są tak samo szybkie przebiegłe i zwinne jak ślimaki ? No ale tak poważnie to dlaczego cicho ?


Widze że nigdy nie lapales rosówek Smile) "zwinne jak ślimaki" zobaczysz jakie są szybkioe musisz zaatakować je zdecydowanie Smile i trzymać mocno bo walczą fajnie Razz jak na takiego malego robala

Przechowuje się w ziemi z liściami albo w dużej kępie trawy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez grzelo dnia Wto 14:01, 25 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aro




Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wto 13:59, 25 Mar 2008    Temat postu:

Bo one bardzo szybko uciekają do ziemi, one wypełazaja tylkow połowie.
Najmniejsze drganie i juz po rosówkach.
Aha a latarka musi miec swiatło niebieskie (z diodami LED).
Zwykła latarka straszy rosówki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mors




Dołączył: 15 Lut 2008
Posty: 585
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:47, 25 Mar 2008    Temat postu:

Wydaje mi się, że mając ogródek lub działkę, można sobie zapewnić na wiele lat dostęp do najlepszych robali-gnojaczków. Trzeba się tylko gdzieś zakręcić i skołować betonowy krąg używany do budowy ciągów kanalizacyjnych, można też z paru cegieł wymurować sobie jakieś coś w kształcie dowolnym, głębokim na około 70 do 100 cm i na dole uszczelnić(warstwa betonu, cegieł z zaprawą, ....). Do tego przez cały rok wyrzucać trawę, obierki czasem i inne chamozie. Jeżeli na wiosnę przyszłego roku nie pojawią się same, to trzeba ten kompostnik zasilić jakąś porcją i sprawa załatwiona. Jednak nie radzę rozpoczynać hodowli Dendrobenami dostępnymi w sklepach, trzeba się postarać o soczyste gnojaki, które na haku są mniej wytrzymałe, ale za to bardziej lubiane przez ryby.

Wodom Cześć!
Joachim Parusel


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aro




Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 193
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Racibórz

PostWysłany: Wto 14:49, 25 Mar 2008    Temat postu:

Dokładnie ja tak właśnie mam co jakiś czas wrzucam resztki z obiadu, ale za to mam takie gnojaczki jakie w żadnym sklepie nie dostanie się!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zydek007
Mistrz Forum 2009



Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 608
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto 21:55, 25 Mar 2008    Temat postu:

Ludzie z prądu nigdy nie korzystaliście!! Odpowiedni się podłączony( zabezpieczony) kabel do druta ze 70 cm, wbijasz go do ziemi i musisz być w ogumowanych suchych butach( gumiaki) najlepiej ten kabel mieć taki z 5 metrów, i podłą czasz wtyczkę do gniazdka--> chwila i rosówki wyłażą jak szalone, przed tym przydało by się dobrze ziemi nawilżyć tak z dzień przed wtedy one tam spełzają b o wilgotno. To należy powierzyć jak iem uś elektrykowi najlepiej!!

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nodan




Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

PostWysłany: Wto 23:07, 25 Mar 2008    Temat postu:

jeżeli chodzi o rosówki to jest ich pełno prawie wszędzie i wystarczy trochę wprawy aby dojść w tym do naprawdę dobrych wyników. Szukajcie przede wszystkim na skwerkach, ogródkach na osiedlach przy blokach. Ja dochodziłem do zbierania 300szt. na godzine ( dorabiałem sobie sprzedając do sklepów). Teraz często używam pokrojonych rasówek jako dodatek do zanęty albo do nęcenia węgorzy.

Magazynowanie: najlepiej w piwnicy- w skrzyni wypelnionej dobra sucha ziemia z mchem pol na pol moze tez byc troche kory. Po deszczu nazbieracie i macie na kilka dobrych tygodni spokoj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefiman
Gość






PostWysłany: Wto 23:13, 25 Mar 2008    Temat postu:

zydek007 napisał:
Ludzie z prądu nigdy nie korzystaliście!! Odpowiedni się podłączony( zabezpieczony) kabel do druta ze 70 cm, wbijasz go do ziemi i musisz być w ogumowanych suchych butach( gumiaki) najlepiej ten kabel mieć taki z 5 metrów, i podłą czasz wtyczkę do gniazdka--> chwila i rosówki wyłażą jak szalone, przed tym przydało by się dobrze ziemi nawilżyć tak z dzień przed wtedy one tam spełzają b o wilgotno. To należy powierzyć jak iem uś elektrykowi najlepiej!!


Wiesz co bez urazy ale osobiście nie polecał bym takich sposobów Shocked Pierwsza sprawa to bezpieczeństwo! A co jak ktoś zrobi coś nie tak i skończy się to tragedią? Druga sprawa takie ingerowanie prądem w środowisko jest zabójcze. Owszem robaki wyjdą na wierzch ale ile i co zostanie zabite wewnątrz ziemi nie widać (gryzonie, chrząszcze itp...) Proponuję bezpieczniejsze i bardziej naturalne sposoby proponowne przez chłopaków wyżej i niżej Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrowning




Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 291
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tychy

PostWysłany: Śro 18:42, 26 Mar 2008    Temat postu: Robaki

Witam.Dżdżownice takie po prądzie są słabej kondycji i po krótkim czasie flaczeją i giną,a po drugie jest to naprawdę niebezpieczne,jestem elektrykiem też,i nie jedno widziałem co taki prądzik potrafi zrobić ,jak nie zabije od razu to długie leczenie po oparzeniowe ,paraliż mięśni i ścięgien i po łapaniu rybek.Także odradzam ten sposób jeśli chcemy się spotykać nad wodą .PZDR

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gabrowning dnia Śro 18:45, 26 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marekkomb




Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:55, 26 Mar 2008    Temat postu:

Witam. Popieram kolegę gabrowning , elektryka to i mój fach ,ale takiego sposobu nie używam i zdecydowanie odradzam. Po za tym wlasnoreczne zbieranie ma swój urok i robaczki są w lepszej kondycji.

Marek. 40 lat. Okreg Siedlce


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mepsik




Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 219
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 11:22, 27 Mar 2008    Temat postu:

zydek007 napisał:
Ludzie z prądu nigdy nie korzystaliście!! Odpowiedni się podłączony( zabezpieczony) kabel do druta ze 70 cm, wbijasz go do ziemi i musisz być w ogumowanych suchych butach( gumiaki) najlepiej ten kabel mieć taki z 5 metrów, i podłą czasz wtyczkę do gniazdka--> chwila i rosówki wyłażą jak szalone, przed tym przydało by się dobrze ziemi nawilżyć tak z dzień przed wtedy one tam spełzają b o wilgotno. To należy powierzyć jak iem uś elektrykowi najlepiej!!


Jak z dowcipu:
- Masztalski! na co łowisz, że tak Ci biorą?
-Widzisz Ecik... Podłączasz 220 voltów do ziemi i wyłażą robale po 30 cm. Na to łowię.
-A...
Spotykają się po tygodniu. Ecik ma obitą twarz i zabandażowaną głowę.
- Co ci się stało?
- Zrobiłem jak radziłeś, puściłem 220 V do ziemi i wyszły rosówy po 30 cm. Puściłem 500 V do ziemi i wyszły robale po pół metra. A ja chciałem jeszcze większe, więc puściłem 1000 Voltów.
- I co, wylazły?
- Jo! Wyleźli górnicy z dołu i tak mnie strzaskali jak widzisz.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> ZANĘTY, PRZYNĘTY, GLINY, DODATKI I KLEJE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin