Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Znaczenie i zastosowanie poszczegolnych klejow Gorka
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> WYWIADY i PORADY
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pyton




Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 1979
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ursus

PostWysłany: Śro 22:35, 15 Gru 2010    Temat postu: Znaczenie i zastosowanie poszczegolnych klejow Gorka

Szeroka oferta produktów służących do klejenia mieszanek zanętowych, może wprowadzić w małe zakłopotanie i wątpliwości co do tego, który klej i kiedy może nam się przydać. W ofercie na rok 2011 znalazło się 5 produktów sygnowanych jako kleje wędkarskie:
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Klej Arabski Super Mocny
Guma arabska
Bentonit extra mocny
Liant a Coller
Liant a Coller czerwony

Wszystkie wyżej wymienione istotnie się różnią między sobą. Jedyne co je łączy to mniejsze lub większe zdolności do wiązania gliny i zanęty. W dalszej części szeroko omówiono znaczenie poszczególnych preparatów.



Klej Arabski Super Mocny
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Zdecydowanie najmocniejszy klej z całej oferty. Jego niewielka ilość (1-2%) powoduje już całkowite „zabetonowanie kul”. Ta ogromna moc klejenia determinuje jego zastosowanie. Idealnie nadaje się na duże uciągi i duże ryby. Leszcze, jazie, klenie, brzany, świnki chętnie wnęcają się w same kule, gdzie praktycznie natychmiast potrafią rozbić je w drobny mak. Klej Arabski Super Mocny znacznie utrudnia im to zadanie. Ryby żerują w kulach przez znacznie dłuższy czas. Kule „zabetonowane” tym klejem powinny być bardzo bogate w robactwo tak by jak najmocniej wabiły i interesowały ryby. Stojące w silnie sklejonej zanęcie ryby wybierają z kul wszelkie smakołyki (robaki, grubsze frakcje zanęty), nie muszą się „uganiać” za nimi w nurcie. Duże ryby zdecydowanie przepadają za stacjonarnie podaną zanętą. Niech świadczy o tym choćby fakt, że łowi się je często techniką na stopa bardzo ciężkimi stabilnymi zestawami. Klejem Arabskim super mocnym kleić można również sam żwir z robakami. Należy pamiętać, iż klej ten wymaga dużej ilości wody. Po dodaniu go do zanęty spryskiwaczem należy dość wyraźnie dowilżyć mieszankę do uzyskania bardzo kleistej, tęgiej konsystencji.


W łowiskach gdzie ryby niechętnie podchodzą do kul żerując w smudze zanęty klej ten nie ma zastosowania, gdyż jak wyżej napisano powoduje maxymalne hamowanie rozmycia kul.



Podsumowując jeśli liczymy n ciężkie łowienie ryb w samych kulach Klej Arabski Super Mocny bardzo ułatwi nam to zadanie.


Klej Arabski Super Mocny powoduje silne przywieranie zanęty do rąk! Dlatego przed i po formowaniu kul dłonie należy przecierać w Rozpraszaczu do ochotki DECOLLE lub formować kule w rękawiczkach.


Jak stosować:


Klejenie żwiru z robactwem:


Zalecana proporcja:


2 kg żwiru + 100-150 g kleju + 0,25-0,5 l robaków + 0,7 l wody



Klejenie zanęty i gliny:


Należy dozować 10-15 g kleju na 1kg zanęty/gliny.




Guma Arabska
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Najbardziej uniwersalny klej z całek oferty. Powstał na wzór bardzo znanej Gumy Arabskiej marki Colmic, posiada dokładnie takie same właściwości. Szczególnie polecany jest do bardzo szybkiego klejenia gotowej już mieszanki gliny, zanęty i robactwa. Doklejaną mieszankę należy jedynie popruszyć niewielką ilością kleju i wymieszać. Guma arabska nie powoduje wysuszania zanęty, wręcz przeciwnie uwalniając wodę zwiększa jej wilgotność!!! Jest to jedyny klej, który nie wymaga dowilżenia mieszanki po jego dodaniu. Fenomen gumy arabskiej polega na tym, że bardzo spowalnia rozmywanie się zanęty tzn. zaneta pracuje systematycznie przez bardzo długi czas. Poszczególne jej frakcje są bardzo silnie związane przez niezwykle lepki roztwór gumy arabskiej, który tworzy się po kontakcie kleju z wilgotnymi cząstkami zanęty. Woda omywając kulę zanetową powoduje rozcieńczenie tego roztworu pomiędzy zewnętrznymi frakcjami zanęty co zmniejsza jego lepkość do zera i powoduje oderwanie omywanej frakcji.



Guma arabska idealnie nadaje się do klejenia mieszanki przeznaczonej na wody płynące. Kule podane na dno natychmiast zaczynają swoją pracę, która ze względu na powolne rozpuszczanie kleju trwa bardzo długo. Dzięki temu podana zanęta systematycznie i jednostajnie pracuje nawet przez całe zawody. Guma arabska idealnie nadaje się wszędzie tam gdzie ryby ustawiają się w niewielkiej odległości od kul wychwytując uwalniane robactwo i zanętę. Guma arabska w przeciwieństwie do bentonitu nie podnosi twardości kul. Spodziewając się, że ryby mogą ustawić się w samych kulach należy utwardzić ich konsystencję poprzez dodatek bentonitu lub liant a coller’a. Uniemożliwi to rybom zbyt szybkie rozbicie kul. Jeśli mamy pewność, że z czasem ryby zaczną żerować w samych kulach część z nich można śmiało skleić Klejem Arabskim Super Mocnym.



Zaletą gumy arabskiej jest to, że jest najbardziej neutralnym dla zanęty klejem. W żaden sposób nie oddziałuje negatywnie na zanętę. Omawiany preparat pozwala natychmiast dokleić naszą mieszankę w przeciwieństwie do innych klejów, które po zastosowaniu wymagają odpowiedniego dowilżenia. Jest to nieocenione na łowiskach o zmiennym uciągu wody w czasie zawodów.



W wodach stojących i wolnopłynących guma arabska ma zastosowanie jako klej do robaków. Roztwór gumy arabskiej powstający po dodaniu kleju do wilgotnych robaków powoduje ich unieruchomienie i sklejenie. Na dnie guma w ciągu kilku-kilkunastu minut ulega rozpuszczeniu uwalniając robactwo z kul. Gumą arabską można kleić wszelkie robactwo (białe robaki, pinkę, kastery, cięte gnojaki, ochotkę, jokersa). Ma to szczególnie zastosowanie w łowiskach z dużą ilością leszcza, karpia, lina i karasia, zwłaszcza w okresach ich dobrego żerowania. Klejenie robactwa i żwiru guma arabską na rzeki o dużym uciągu mija się z celem gdyż robaki prawie natychmiast zostałyby wypłukane z łowiska.



Sposób klejenia robactwa:



1. Mieszamy żwir z robakami, ilość żwiru zależna jest od głębokości łowiska i twardości dna.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
2. Bardzo minimalnie zwilżamy żwir i robactwo (dosłownie kilka kropel wody).
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
3. Dodajemy niewielką ilość Gumy Arabskiej i mieszamy.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
4. Małymi porcjami dodajemy taką ilość kleju by całość bardzo zgęstniała a robactwo zostało unieruchomione.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
5. Przed formowaniem kul obmywamy dłonie z przyklejonych do nich kamyków i robaków, wycieramy suchą szmatką i panierujemy Rozpraszaczem do ochotki Decolle, w celu nieprzywierania klejonej masy do rąk.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
6. Formujemy kule.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Klejenie gotowej zanęty/zanęty z gliną.


Przed formowaniem kul dodajemy 10-20 g kleju na 1 l mieszanki.





Bentonit Extra Mocny
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
sodu, które powodują jego chemiczną „aktywację”. Sód posiada właściwości silnie wiążące względem wody, co ma kluczowy wpływ na właściwości tego produktu, a mianowicie:



1. Wielokrotnie zwiększona siła wiązania mieszanki zanętowej. Sód „zasysając” wodę z zanety/gliny utrudnia wnikanie cząstek wody ze środowiska zewnętrznego do kuli zanętowej co skutkuje opóźnieniem jej rozmywania.


2. Sód wiążąc wodę uniemożliwia jej pochłanianie przez bentonit. Dzięki temu klej ten pochłania wielokrotnie mniejszą ilość wody niż tradycyjny bentonit, praktycznie nie wysusza doklejanej zanęty/gliny.


3. Sód wraz z wodą wiąże zawarty w niej zapach naszej zanęty. Tradycyjny bentonit pochłaniając wodę pochłaniał również zapach naszej zanęty. Z pewnością nie raz każdy z nas uświadczył jak bentonit pochłonął zapach całej paczki dodanego atraktora… W przypadku tego kleju ten problem jest bardzo ograniczony, gdyż bentonit nie pijąc wody nie zabiera nam zapachu zanęty.



Podsumowując aktywacja sodem eliminuje największe wady tradycyjnego bentonitu, a dodatkowo wyraźnie zwiększa jego moc i wydajność. Bentonit extra mocny polecany jest na rzeki o największych uciągach takich jak np. Warta w Poznaniu.



Z pewnością w tym momencie nasuwa się pytanie, kiedy użyć gumy arabskiej a kiedy bentonitu extra mocnego na silnym uciągu?



Guma arabska jak i bentonit silnie wiążą mieszankę zanętową, jednakże nadają im różną konsystencję i właściwości. Bentonit nadaje bardzo dużej twardości kulom, natomiast guma arabska nie zmienia istotnie tej właściwości. Oba kleje mocno spowalniają pracę zanęty. Gumy arabskiej lepiej używać do mieszanek treściwych, tzn. takich gdzie występuje duża ilość zanęty spożywczej, natomiast bentonitu w mieszankach o większej ilości gliny. Na dużych uciągach przy komponowaniu mieszanki na różne konsystencje warto do tej najbardziej spoistej dodać zarówno bentonitu jak i gumy arabskiej. Takie połączenie gwarantuje ogromną moc klejenia. W przypadku gdy ryby chętnie podchodzą do samych kul zanętowych guma arabska nie utrudnia znacząco rybom rozbijania tych kul, natomiast bentonit tak.



Bentonit extra mocny jest preparatem zbyt silnie klejącym na wody stojące i wolnopłynące, na te łowiska należy stosować liant a coller’a.



Bentonit extra mocny szczególnie polecany jest do gliny w której podajemy jokersa i krojonego gnojaka w łowiskach o silnym nurcie. Można go dodawać zarówno przed jak i po dodaniu robactwa do gliny.



Nie zaleca się dodawania tego kleju bezpośrednio do czystej zanęty, natomiast do gliny, którą potem mamy zamiar wymieszać z tą zanętą. W mieszankach ubogich w glinę należy stosować niewielkie ilości bentonitu w celu podniesienia twardości kuli, natomiast lepiej doklejać je gumą arabską o czym wyżej już wspomniano.



Sposób użycia.



Należy stosować od 20-60 g bentonitu na 1 kg gliny. Bentonit należy dodawać niewielkimi porcjami. Przed dodaniem glinę należy delikatnie dowilżyć.





Liant a Coller.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Klej będący miałką szarą glinką jest bardzo popularny wśród wędkarzy wyczynowych. Jest optymalny do klejenia glin i zanęt, szczególnie na wody stojące i wolnopłynące. Posiada podobne właściwości jak bentonit przy czym ma mniejszą siłę wiązania. Swoje zastosowanie ma również na łowiskach rzecznych, gdzie śmiało można go stosować w dużych ilościach.


Liant a Coller cieszy się dużą popularnością wśród zawodników z tego względu, iż jest bardzo „przewidywalny”. Podczas doklejania gliny collerem jej spoistość zależy przede wszystkim od ilości dodanego kleju. W przypadku np. bentonitu duże znaczenie mają jeszcze takie czynniki jak wilgotność gliny, siła ściśnięcia kuli i okres od jej ulepienia do podania w łowisku. Działanie liant a collera jest znacznie uproszczone tzn. przy danej ilości kleju w danym łowisku glina zawsze będzie rozmywała się w podobnym czasie.


Wadą collera w kontekście wód bieżących jest to, że w celu silnego sklejenia kul należy użyć go znacznie więcej niż bentonitu. W rzekach liant a coller’a warto stosować do kul które mają rozmywać się w pierwszej kolejności. W wodach stojących i kanałach klej ten należy dozować do kul, które mają zacząć pracować nieco później w celu utrzymania ryb w łowisku.


Coller w mieszankach rzecznych prócz tego, że zwiększa ich spoistość to rozmywając się dodatkowo smuży. O tym się mało wspomina, lecz to też ważna właściwość dla wielu zawodników. Liant a coller’a stosuje się do mieszanek rzecznych w ilości nawet do 30% ich masy.


Podsumowując liant a coller to jedyny właściwy klej do zanęt i glin na wody stojące i kanały. W kontekście łowisk rzecznych, jego mniejsza moc od wyżej opisanych preparatów sprawia, iż staje się od nich mniej wydajny, co nie znaczy, że staje się zbędny.


Sposób użycia:


Na wody stojące i kanały należy stosować w ilości od 50-200 g na 1 kg gliny/ zanęty. Na wody bieżące od 100-300 g na 1 kg gliny/zanęty. Klej należy dodawać porcjami do 100 g po czym uzupełniać wilgotność spryskiwaczem.



Liant a Coller czerwony.
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Od tradycyjnego liant a coller'a różni się nieco grubszą frakcją i zawartością utlenionego żelaza. Powoduje to, iż jest on cięższy i posiada nieco mniejsze właściwości wiążące. Jednakże posiada niespotykaną u innych tego typu preparatów cechę, a mianowicie bardzo silną zdolność smużenia! Liant a coller czerwony jest połączeniem kleju i glinki extra jako bardzo smużącego dodatku zanętowego. Frakcja kleju odrywająca się od zanęty uwalnia żelazo, które nadaje smudze naturalną ceglastą barwę.


Preparat ten sprawdzi się wszędzie tam gdzie ryby świetnie reagują na stopniowo pracującą i silnie smużącą mieszankę. Będą to szczególnie rzeki w okresie słabszego żerowania ryb (np. z powodu bardzo mętnej wody). Ceglasto-czerwona smuga sprawdzi się z pewnością przy połowie rzecznych płoci, jazi i kleni.


Nie jest to z pewnością klej, który miałby mocno wiązać zanętę czy też glinę. Natomiast delikatnie opóźni rozmycie kul, które jednocześnie będą bardzo smużyły i wabiły zaciekawione ryby.


Na wody stojące i kanały, można go stosować jako dodatek smużąco-klejąco-obciążający do ziemi torfowej na głębsze łowiska.


Sposób użycia.


Optymalny sposób użycia czerwonego collera jest nieco inny niż tradycyjnego. Najciekawszym jego zastosowaniem jest wymieszanie 4 kg przetartej gliny Argile z 1 kg kleju, uzupełnienie wody spryskiwaczem i przetarcie przez sito. Tworzymy w ten sposób mieszankę glin zwaną potocznie „double leam” czyli podwójna glina. Tak przygotowana glina jest świetnym smużąco-wiążącym obciążnikiem do zanęt rzecznych na trudne łowiska.


Do przetartej ziemi torfowej klej należy dodawać w sposób tradycyjny małymi porcjami w ilości 100-200 g na 1 kg ziemi.


Zarówno Liant a Coller czerwony jak i tradycyjny idealnie nadają się do klejenia samego jokersa na płytkie łowiska. Jokersa należy rozproszyć klejem, i delikatnie zwilżyć spryskiwaczem po czym można formować gotowe kulki.


---------------------------------------------------------------------------------------------------


Podsumowując oferta zawiera kleje o różnym spektrum siły wiązania i zastosowania. Poznanie ich właściwości w konkretnych proporcjach znacznie przybliża nas wędkarzy wyczynowych do przygotowania mieszanki o pożądanej dla danego łowiska konsystencji. Uzupełnieniem powyższego artykułu będzie kolejny zawierający konkretne przykłady tego co już zostało napisane.





Kacper Górecki


Zapraszamy do dyskusji na ten temat w temacie pod linkiem:
http://www.wyczyn.fora.pl/metoda-i-taktyka,13/znaczenie-i-zastosowanie-poszczegolnych-klejow-gorka,17087.html#105677


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez pyton dnia Śro 22:37, 15 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
phelps88




Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kazimierza Wielka

PostWysłany: Wto 19:24, 03 Kwi 2012    Temat postu:

Witam, mam pytanie co do bentonitu. Czy gdy skleję nim czystą zanętę (parę kul chcę "zabetonować" by pracowały dłużej) , na zbiorniku gdzie jest duża ilość mułu, to czy kule zapadną się w muł???

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Wto 19:54, 03 Kwi 2012    Temat postu:

witam,

moim zdaniem jeśli zanety zbyt mocno nie przemoczysz to nie zapadnie się w mule.

pozdrawiam
Kacper


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moczykij




Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:01, 09 Lut 2013    Temat postu:

Witam

chcę glinę i zanętę opóźnić collerem zwykłym ,czy mogę zrobić to w domu czy przed samym formowaniem kul proszę o czas w przybliżeniu

Marci 32 O. Opole


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Sob 22:24, 09 Lut 2013    Temat postu:

Glina, liant, miarka,miska, woda, stoper i troszkę własnego wysiłku.
Z mojego doświadczenia z glinami i klejeniem wynika, że można taka glinę przygotować sobie wcześniej a wyniki będą powtarzalne.
Albo, ale to już dla naprawdę leniwych, filmy i artykuły ze strony
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Pon 22:38, 11 Lut 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moczykij




Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:08, 11 Lut 2013    Temat postu:

Ale bez jazdy o leniwych itd. chcesz pomóc -pomóż a jak nie to nie zawracaj sobie i innym głowy.


Marcin 32 O.Opole


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kerukam




Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Marki

PostWysłany: Pon 22:48, 11 Lut 2013    Temat postu:

Kolego moczykiju wyluzuj.Kolega Darek nie pił do Ciebie z tym"leniwym".Podpowiedział CI, że nic nie zastąpi własnoręcznych testów, z czym się zgadzam Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moczykij




Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:17, 11 Lut 2013    Temat postu:

Dobra spoko. Idzie mi o to że na kleju piszą by wymieszac tuż przed formowaniem ktoś tam kiedyś prawił że takie żeczy robi wcześniej w domu.Chciałem się poradzic czy jak zrobię ziemię i nętę z klejem wieczorem przed zawodami nie wyląduje ona w koszu

Marcin 32 O.Opole


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bajkonur83




Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 217
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Zamość/Warszawa

PostWysłany: Pon 23:45, 11 Lut 2013    Temat postu:

To zrób sobie glinę z klejem (przetrzyj na sicie, namocz ją odpowiednio i dodaj kleju) wieczorem a samą zanętę rozrobisz sobie przed zawodami i połączysz z przygotowaną wcześniej gliną,
Ja wolę dodawać kleju już nad wodą, z tego względu, że robię zazwyczaj kilka konsystencji i nie bardzo miałbym jak to potem transportować na łowisko, bo i tak mam co wozić Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moczykij




Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:04, 12 Lut 2013    Temat postu:

Właśnie też mam zamiar podzielic glinę na kilka części i każdą nasycić różną ilością kleju tak aby w miarę długo i po kolei wszystko pracowało. Co do transportu to masz rację ,może lepiej wcześniej wyjechać z domu.


Marcin32 O.Opole


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Wto 8:37, 12 Lut 2013    Temat postu:

Collerem nie opóźnisz rozkładu kul, on nie do tego służy. Klej ten zagęszcza strukturę mieszanki przez co ta bardziej przywiera do dna łowiska, wolniej ulega rozpraszaniu czy to przez ryby czy ruchy wody. Ja to określam jako "podnoszenie tęgości" czy to gliny czy zanęty. Ilość Lianta nie wiele zmienia czy dasz go 10 czy 15%. Na bajora daję go do lekkich glin nawet do 20% (ziemia torfowa), a na rzeki do i tak ciężkich mieszanek około 10% - przy czym nie dbam tutaj skrupulatnie o precyzyjne dozowanie gdży jak wspomniałem nic to nie zmienia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moczykij




Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:35, 12 Lut 2013    Temat postu:

Ja łowię jak to określiłeś na bajorku w tamtym roku nie stosowałem kleju do ziemi torfowej (dno muliste) no i po wrzuceniu joka w ziemi jazda była ale tylko 1 1/2 godziny potem byłem już tylko kibicem . Albo wszystko się rozproszyło i zostało zjedzone, albo nęta była zbyt syta. Chcę jakoś temu zaradzic czy proponujesz jakiś inny klej ? Ja nabyłem lianta GÓREK zwykłego


Marcin32 O.Opole


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Górek




Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 1221
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lidzbark Warmiński

PostWysłany: Wto 13:21, 12 Lut 2013    Temat postu:

jesli dno jest bardzo muliste to zrób tak, że część kul podaj bez kleju zeby szybko zrobiły zadymę a potem resztę podoklejaj 4,6 i 8% bentonitu. Jeśli często można donęcać z bentonitu możesz zrezygnować a kule zagęścić dwa razy większą dawką (niz bentonitu) collera.

pozdrawiam
Kacper


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
moczykij




Dołączył: 24 Mar 2012
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:05, 12 Lut 2013    Temat postu:

Dzięki wszystkim życzliwym czas teorie zamienic w praktykę (no może jak zejdzie lód) -pozdrawiam Marcin

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Śro 8:24, 13 Lut 2013    Temat postu:

I tutaj wrócę do swojego pierwszego wpisu, Panie obrażalski Wink
Nie wiem po co czekać z próbami do zejścia lodów, kiedy w prostu sposób można posprawdzać sobie warianty klejenia w domu w naczyniu z wodą.....
Znasz wodę, wiesz, że jest muł, wiesz że ryby masz 1/3 zawodów bo wyżera Ci jokersa.
Mam podobną wodę na której systematycznie odbywają się u nas zawody. W wodzie jest mnóstwo drobnej płoci a wygrywa ten, który w równym tempie odławia ja przez 4 godziny. Mułu ok 15cm -odpada stopniowanie klejem kul. Ja drogą kilku prób, właśnie w misce z zegarkiem w ręku, doświadczalnie dobrałem sobie tak proporcje ziemi i collera aby to uwalniając larwy stało jakiś czas. Oczywiście nie są to wielkie różnice, ale wiedza na ten temat jest kluczowa dla tempa podawania następnych kulek z kubka. Zanętą nie zawracam sobie głowy.
Następna sprawa, filmy i art. na stronie Górka. Potrafię oglądać i czytać je wielokrotnie dla utrwalenia sobie pewnych zależności. Niemniej nic nie zastąpi własnych prób. To trzeba przetrzeć, dotknąć, sprawdzić wilgotność, stopień ściśnięcia kuli aby wyniki były powtarzalne. A na takie doświadczenia jest mi szkoda czasu w sezonie. Jeśli w domu wypracuję sobie schemat, potem na treningu czy zawodach wiem czy i co uczyni z mieszanką dodatkowa porcja kleju, wody czy mocniejsze ściśnięcie kuli. Także się nie obrażaj tylko trenuj, trening to nie tylko wypad na ryby. Szkoda czasu na czekanie na wiosnę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> WYWIADY i PORADY Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin