Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Znacie jakies dobre sklepy wedkarskie w Toruniu i w Bydgoszc
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> SPRZĘT
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nodan




Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

PostWysłany: Pią 7:17, 25 Maj 2007    Temat postu: Znacie jakies dobre sklepy wedkarskie w Toruniu i w Bydgoszc

Znacie jakies dobre sklepy wedkarskie w Toruniu i w Bydgoszczy(chodzi o wed. zawodnicze)?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
STEFAN..K




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1600
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń 47 lat

PostWysłany: Sob 10:16, 26 Maj 2007    Temat postu:

Niestety w Toruniu są najgorsze sklepy wędkarskie w Polsce jezeli chodzi o wyczyn, ostatnio nawet nigdzie nie mogłem dostać amortyzatora -żenada! Ale jaki poziom i ilość zawodników takie zaopatrzenie sklepów. W Toruniu zawsze zwalczano "wyczynowców" Klub który zawiazał sie przy Okregu dwa lata temu skutecznie odstraszył niedobitki dobrych zawodników. A koła zakazały stosowania platform, kombajnów, i ograniczyły długość wędki do 8m!!! Natomiast klub który powstał przy okregu doprowadził do tego że na Mistrzostwach okregu moga startować tylko członkowie klubu(70zł wipisowe) co jest niezgodne z regulaminem sportu wedkarskiego na 2007 Także na mistrzostwach okręgu bedzie startowało dosłownie kilka osób i nie ma na "buraków siły"!!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mily




Dołączył: 19 Maj 2007
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 10:55, 26 Maj 2007    Temat postu:

Torun jesli chodzi o wyczyn jest w d...e!!!
Pare lat byłem w kadrze okregu kiedy trenerem był pan Kotwicki i choć było
biednie to jednak ekipa nasza jezdziła na GPP i nawet czasem udało sie zrobic wynik. jednak tepakom z zarządu okregu i kapitanatu sportowego sie to nie podobało (maja gdzies statut PZW) i rozpizyli kadre .
Dobrych sklepów w Toronto niema , w bydgoszczy jest lepiej.O wiele lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nodan




Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

PostWysłany: Sob 11:40, 26 Maj 2007    Temat postu:

Wrocilem do tego sportu po 8 latach i trochę zmian jest. Ja uważam że rząd powaznie powinien się wziąść za ten komunistyczny wynalazek jakim jest PZW. Wogole to jedna banda kolesi co nic nie robią. Dam przykład. Były w Grudziądzu zawody o mistrzostawa Kola Miejskiego. Przyjechałem w sobotę rano nad wodę-nie wiedziałem o której jest rozpoczecię ponieważ nie moglem się dodzwonić do KOŁA! I chcę się zapisać, a oni zaczynają robić problmy że lista zawodników zamknieta już jest, że nie starczy grochówki dla mnie i że nie mogą. A ja im na to że jestem członkiem koła, że skladki opłacam i że w du..p..i..e mam ich grochówkę i że przyjechłam porywalizować z kolegami. Dyskusja na temat że nie ma ogłoszeń- w moim ulubiony sklepie nie powiesili bo to sklep patroncki innego koła, a gazet nie kupuję bo mam internet! Marudzili ale jakoś po 20 minutowej dyskusji dopisali mnie do listy startowej , zapłaciłem startowe 8 zł i już. potem nie pozwolili szybciej rozejsc sie na stanowiska (nie mylić z wejsciem na stanowiska), a ja musialem sie zabrac na dwa razy i na stanowisko wszedlem 20 min po moich kolegach(znow pod górke). Zawody trwały 3 godziny czyli jak dal mnie przynajmniej o godzinę za krótko(dopiero zanęta zaczeła działać).Notabene bardzo kiepskie stanowisko pod wierzbami. No i koniec. Udało się wygrałem. Drugi był wielki Pan oportunista , który nie chciał mnie dopuscić do zawodów- gotował się ze złości.

Im nie zalezy na dobru tego sportu, zarząd okregu ma inne cele. Pytam się pana "oportunistę"(kapitan sportowy koła) o następne zawody to cos odburkął pod nosem. śmiech na sali po prostu. I tak jest w całym byłym województwie Toruńskim


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
STEFAN..K




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1600
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń 47 lat

PostWysłany: Sob 12:22, 26 Maj 2007    Temat postu:

Przykre jest to że wędkarstwo wyczynowe w Toruniu od paru lat cofa się cały czas dzięki tępakom siedzącym przy korycie(czytaj kapitanat sportowy ZO PZW-ludzie niemający pojęcia o sporcie) gdy w Polsce w większości miast wyczyn poprostu kwitnie!
Ponieważ leży mi to na sercu mocno odbiegłem od tematu(od 1989 roku nieprzerwanie byłem w kadrze ZO Toruń). Wracając do tematu polecam sklep "Nad Kanałem"mojego kolegi Sławka z Bydgoszczy który ma niezłe zaopatrzenie wyczynowe. Telefon znajdziesz bez problemu bo jest on co roku organizatorem Colmic Chalenge na Brdzie. Niestety nie pamiętam nazwy ulicy(kawałek od Geanta w Bydgoszczy)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nodan




Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

PostWysłany: Sob 17:54, 26 Maj 2007    Temat postu:

STEFAN..K napisał:
Przykre jest to że wędkarstwo wyczynowe w Toruniu od paru lat cofa się cały czas dzięki tępakom siedzącym przy korycie(czytaj kapitanat sportowy ZO PZW-ludzie niemający pojęcia o sporcie) gdy w Polsce w większości miast wyczyn poprostu kwitnie!
Ponieważ leży mi to na sercu mocno odbiegłem od tematu(od 1989 roku nieprzerwanie byłem w kadrze ZO Toruń). Wracając do tematu polecam sklep "Nad Kanałem"mojego kolegi Sławka z Bydgoszczy który ma niezłe zaopatrzenie wyczynowe. Telefon znajdziesz bez problemu bo jest on co roku organizatorem Colmic Chalenge na Brdzie. Niestety nie pamiętam nazwy ulicy(kawałek od Geanta w Bydgoszczy)


A tyczki też tam poogladac moge? Bo po mału bede szukal czegos nowego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SECRET007
Administrator



Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: TORUŃ / WROCŁAW

PostWysłany: Pon 8:37, 28 Maj 2007    Temat postu:

Możesz pooglądać tyczki ( nie ma ich dużo ale przynajmniej jakieś są) - zawsze sprzedawca Ci coś doradzi - dodam też że jest to jedyny sklep gdzie mają zanęty min. B.BRUDA , MONDIALA-F Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefiman
Gość






PostWysłany: Pon 9:06, 28 Maj 2007    Temat postu:

nodan napisał:


Im nie zalezy na dobru tego sportu, zarząd okregu ma inne cele. Pytam się pana "oportunistę"(kapitan sportowy koła) o następne zawody to cos odburkął pod nosem. śmiech na sali po prostu. I tak jest w całym byłym województwie Toruńskim

Nodan, nie należy generalizować, są koła a koła. Nie wszystkie koła też nic nie robią. Wszystko zależy od ludzi. Ale fakt większość jest tak odizolowana od rzeczywistości, tworząca zamkniętą nie do zdobycia twierdzę i kompletnie autochrotyczną klikę. Proponuję ci poszukać innego koła albo najlepiej dobrego klubu i olać kolesi..szkoda nerwów! Ja ostatatni sezon łowię w swoim kole. U nas np. klasyczna sytuacja to przesuwanie zawodów na inne łowiska kilka dni przed. Człowiek już wszystko kupił, narobił sobie kosztów, po kilku treningach a tu bach! Często jak sobie nie wywalczysz to chcieli by rozpoczynać zawody po 40min po losowaniu! Nie zwraca się uwagi czy ktoś ma dostosowane do wymogów wymiary siatki, ilości przynęt itp..
Zwracanie uwagi odbierane jest jak zamach stanu a wiadomo nie po to człowiek jedzie na zawody aby wszyscy na niego patrzyli z byka.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nodan




Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

PostWysłany: Pon 19:11, 28 Maj 2007    Temat postu:

STEFAN..K napisał:
Niestety w Toruniu są najgorsze sklepy wędkarskie w Polsce jezeli chodzi o wyczyn, ostatnio nawet nigdzie nie mogłem dostać amortyzatora -żenada! Ale jaki poziom i ilość zawodników takie zaopatrzenie sklepów. W Toruniu zawsze zwalczano "wyczynowców" Klub który zawiazał sie przy Okregu dwa lata temu skutecznie odstraszył niedobitki dobrych zawodników. A koła zakazały stosowania platform, kombajnów, i ograniczyły długość wędki do 8m!!! Natomiast klub który powstał przy okregu doprowadził do tego że na Mistrzostwach okregu moga startować tylko członkowie klubu(70zł wipisowe) co jest niezgodne z regulaminem sportu wedkarskiego na 2007 Także na mistrzostwach okręgu bedzie startowało dosłownie kilka osób i nie ma na "buraków siły"!!!!


A na te zawody GP Okregu(Grudziadz+Torun+Brodnica) tez trzeba sie zapisac do tego specjalnego kola? Bo 9 pierwsze zawody u nas w Grudziadzu - Puchar prezydenta Grudziadza


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
FNX




Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 279
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 4/5

PostWysłany: Wto 4:53, 29 Maj 2007    Temat postu:

Mieszkam blisko Poznania i koła w moim rejonie zawody robią w ten sposób że na większości z nich można łowić dowolną metodą! Jest losowanie stanowisk spławikowych a potem można sobie poza tymi stanowiskami łowić na spinning! Już nie wspomnę że łowi się na tych stanowiskach spławikowych także na feedery czyli na dwie wędki.Oczywiście jest ograniczenie w długości wędziska do 8m!!! Dlatego nie będę jezdził na takie zawody i wolę sobie rekreacyjnie połowić i tak jak w niedziele mieli te zawody na Warcie ( wiem o wynikach znajomy był) zwycięzca złowił ok 2,5 kg a ja łowiłem sam dla siebie i złowiłem ok 6kg ( w tym świnkę 40cm co mnie zaskoczyło w moim rejonie nie słyszałem by ktoś ją złowił). Nie po to kupowałem tyczkę żeby mi teraz tym bardziej jakieś ograniczenia robili w długości wędziska! Już nie wspomnę o wyborze stanowisk na zawody. Dlatego na razie nie jadę na żadne zawody przyznam że po tym co widzę nawet mnie na nie nie ciągnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stefiman
Gość






PostWysłany: Wto 8:22, 29 Maj 2007    Temat postu:

FNX napisał:
Mieszkam blisko Poznania i koła w moim rejonie zawody robią w ten sposób że na większości z nich można łowić dowolną metodą! Jest losowanie stanowisk spławikowych a potem można sobie poza tymi stanowiskami łowić na spinning! Już nie wspomnę że łowi się na tych stanowiskach spławikowych także na feedery czyli na dwie wędki.Oczywiście jest ograniczenie w długości wędziska do 8m!!! Dlatego nie będę jezdził na takie zawody i wolę sobie rekreacyjnie połowić i tak jak w niedziele mieli te zawody na Warcie ( wiem o wynikach znajomy był) zwycięzca złowił ok 2,5 kg a ja łowiłem sam dla siebie i złowiłem ok 6kg ( w tym świnkę 40cm co mnie zaskoczyło w moim rejonie nie słyszałem by ktoś ją złowił). Nie po to kupowałem tyczkę żeby mi teraz tym bardziej jakieś ograniczenia robili w długości wędziska! Już nie wspomnę o wyborze stanowisk na zawody. Dlatego na razie nie jadę na żadne zawody przyznam że po tym co widzę nawet mnie na nie nie ciągnie.


FNX, to co się dzieje w tym "rejonie" nadaje do Księgi Guinessa!!! A już na pewno śmiało możesz pisać skargi do okręgu!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Diwix




Dołączył: 12 Gru 2006
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:12, 29 Maj 2007    Temat postu:

FNX zmień koło i po sprawie. U nas jest inaczej i oby tak dalej. Czysta i przyjemna rywalizacja w 3 kategoriach i osobnych sektorach. Max 1 wędka i bez ograniczeń w długości. Jeden drugiego pilnuje z limitem zanęt i jest ok. Nie ma wałków i nieporozumień.
A jak nie koło to opłać składki podstawowe o zapisz się do klubu:). Wystarczy chcieć a nie narzekać. W końcu każdy z Nas ma prawo wyboru:).
W Poznaniu zmienia się sytuacja z roku na rok na lepsze, ale to moje zdanie. Koła ( nie kluby) mają drugą ligę i tam między soba rywalizują. Kiedy czujesz, że stać Ciebie na więcej startujesz w pierwszej lidze. Sposobów rywalizacji jest wiele i widać, że Tomek H. z innymi robią sporo dobrej roboty.

Pozdro!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
FNX




Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 279
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 4/5

PostWysłany: Wto 10:21, 29 Maj 2007    Temat postu:

Ja nie narzekam tylko pisze jak jest.A inne koła w sąsiednich miejscowościach robią podobnie.
A nie mam tyle czasu (praca-szkoła) w tej chwili żeby jezdzić po kraju i brać udział w zawodach. A także pieniędzy aż tyle żeby startować choćby w 2 lidze bo wiem jakie to są koszty.A przede wszystkim łowie tyczka od tego roku wiec najpierw sie nauczę konkretnie łowić a może potem pomyśle o zawodach zamiast potem patrzeć jak inni łowią


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
JOKER




Dołączył: 27 Wrz 2006
Posty: 1658
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Chełm, Kraków

PostWysłany: Wto 17:41, 29 Maj 2007    Temat postu:

Ktoś tu musiał płacić wpisowe za zawody W KOLE... Paranoja! Zdaje sie, że Nodan. A o Toruniu nie wiedziałem, ze taka lipa. Jak się tam Stefan.K uchowałeś!? Wink WIecie, sądziłęm, ze u mnie schodzi wyczyn na psy. Ale w porównaniu z tym co piszecie to jest Francja! Razz
Wiecie, jeśli chodzi o zawody kołowe to trzeba do nich podchodzić z rezerwą. To nie mistrzostwa świata. Tam nie ma co się przygotowywać nie wiadomo jak. Tam też przyjeżdżają zwyczajni wędkarze i dla nich to głównie rekreacja. Ja na zawody kołowe jeżdże żadko. Na MK zawsze, na pozostałe, towarzyskie przecież imprezy conajwyżej sprawdzić wode przed zawodami ważniejszymi rozrywanymi w tym samym miejscu za tydzień. Czasami też są po prostu w fajnym miejkscu i i tk pojechałbym tam na ryby, czasem są na trudnej wodzie i warto spróbować wydłubać kilkadziesiąt płotek żeby się czegoś nauczyć. Rekreacja! Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SECRET007
Administrator



Dołączył: 05 Paź 2006
Posty: 1185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: TORUŃ / WROCŁAW

PostWysłany: Wto 18:02, 29 Maj 2007    Temat postu:

Ja już nie chce przypominać jak w 1999 roku wygrałem okręg ( jako junior ) a nie pojechałem na MP bo z góry ustalony był ktoś inny - wiec moje pytanie było po co były te zawody ? Dla jaj? Nie chce sie wypowiadać na ten temat ale taki jest Toruń i nic na lepsze sie nie zmienia i pewnie sie nie zmieni .
Dlatego uważam że wspaniałą rzeczą jest organizowanie Colmic , Maver i Robinson gdzie każdy może się sprawdzić i zostanie odpowiednio nagrodzony.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> SPRZĘT Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin