Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pomys? na super antenk?
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> SPRZĘT
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sensass82




Dołączył: 07 Sty 2015
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Łobżenica powiat Piła

PostWysłany: Nie 20:41, 14 Lut 2016    Temat postu:

Może ktoś chce kupić Smile nowość 2016 super czułe Smile żartuje

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tomasz__1




Dołączył: 10 Kwi 2007
Posty: 646
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Dąbrowa-Górnicza

PostWysłany: Pon 21:43, 15 Lut 2016    Temat postu:

Ja mysle ze kolega jakub chciał pokazac nam jak samemu mozna pozyskac takie nakładki ,a nie przepłacac a wy go zgnoiliscie waszymi postami ,wędki tez były iles lat temu jedne z bambusa a inne z lipy Wink

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dindel




Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 112
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Malczyce

PostWysłany: Wto 16:11, 16 Lut 2016    Temat postu:

Muszę i ja zabrać głos w tej sprawie. Szkoda mi chłopaka. Jakub wer na innym wymarłym forum też udzielił trafnej rady w sprawie antenek i został skrytykowany, nie buduje to na przyszłość i zniechęca do dzielenia się czymkolwiek. Jakkolwiek to brzmi, też jako czytający tak to odebrałem. Można było taktowniej odpowiedzieć, na co prawda nie twórczy pomysł. A uważam, że kolega bardzo trafnie wskazał jak pomóc sobie w momencie słabej widoczności. Na tym forum udziela się i czyta nowy narybek zupełnie inny od tego, co kilka lat temu i w gąszczu informacji mogą to przeoczyć. Mogą też zostać mylnie wprowadzenie w błąd jakoby to super cienkie antenki były przyczyna sukcesu lub porażki. Od dawna panuje przekonanie, że tylko cienka antenka gwarantuje sukces i wszelkie modyfikacje wpływają źle na brania. Na Boga -nie dajmy się ogłupić, przynajmniej ja się nie dam. Czy założenie cienkiej szklanej antentki do spławika żywcowego sprawi, że stanie się on uklejowy ? ( zapożyczone ), a dołożenie igielitu sprawi, że stanie się już żywcowy?

Uważam, że w temacie założenia czegokolwiek na antenkę trzeba jeszcze dużoooo dopowiedzieć i warto to zrobić choćby teraz w kontekście spławików handmade, by nie sprawiać mylnego wrażenia, że spławiki z grubszymi antenkami (założonym igielitem) skazane są z góry na porażkę. Podnoszenie głosu na chłopaka jest nieuczciwe i niepełne.

Opisane sytuacje jakoby igielit wpływał na sygnalizację będą miały miejsce sporadycznie i tylko przy mikrobraniach. Na innym wymarłym forum opisywany był przypadek jakiegoś mistrza, który przy delikatnych braniach smarował antenkę jakimś smarem, by zmniejszyć tarcie prze zanużaniu spławika, ale jak sam opisywał zabieg ten wpływał na połów jednej czy dwie płotki więcej. Osobiście nie wiem jak to udowodnić, ale w mojej wieloletniej karierze ( amatorskiej na Odrze ) zauważyłem nie jedno. Ryba nie wie, co mam na antence, jedynie co wie to to, czy to co żre sprawia jej opór, a więc duża kulka ołowiana. Doświadczenie mi podpowiada, że antenki o większej wyporności a więc grubsze, mogą nawet pomóc przy braniach leszczowo-wykładanych, a więc wszelka nakładka na takich antenkach, może być nawet wskazana.
W zdecydowanej większości na wszelkich łowiskach i przy "normalnych braniach" taki zabieg wcale nie przeszkodzi w łowieniu czy w sygnalizacji, a nawet pomoże niedowidzącym. Gdyby było inaczej, to proponuje łowić na samą supercienką antenkę. Wówczas wyporność takiego spławika jest najmniejsza i sygnalizacja dosknała. Dlaczego żadna firma jeszcze nie wpadła na taki pomysł? Czyżbym ja był pierwszy? Nie bo to głupie.

Osobiście zajmuję się modelarstwem. Często wyważam śmigła do dronów. My modelarze czynimy tak nakładając niewielką ilość lakieru bezbarwnego na niedowarzony płat śmigła. Już lekkie psiknięcie lakieru w sprayu na jedną ze stron wpływa na wyważenie. Podobnie nałożenie kolorowego lakieru na antenkę wpływa tak samo na całość, jak koszulka igielitowa. Antenka czy to cienka czy gruba, to część układanki i czasami ( w większości ) warto założyć choćby koszulkę igielitową, by przekonać się, że nie taki diabeł straszny jak go malują....


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 8:01, 17 Lut 2016    Temat postu:

Za niedługo będziecie debatować nad tym, jak bardzo na wyporność spławika wpływa pomalowanie jego antenki markerem. Dla mnie sytuacja jest prosta. Są różne sposoby i patenty. Jedne lepsze, inne gorsze, jedne wygodne inne mniej wygodne. To jakie kto stosuje zależy od niego i od sytuacji. Jakimś cudem, kiedy łowię odległościówką na dystansie 40 metrów, z anteną grubą że ho ho potrafię widzieć najdelikatniejsze brania płotek wielkości małego palca. Ale niektórzy koledzy nie będą widzieć brania z odległości 11-13 metrów bo na milimetrowej antence (albo i cieńszej) będzie założona koszulka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
STEFAN..K




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1600
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń 47 lat

PostWysłany: Śro 9:15, 17 Lut 2016    Temat postu:

Oczywiście z tym wpływem pogrubionej antenki na sygnalizacji brania to wszystko zależy od sytuacji. Ja znam tylko takie trzy:
1.Zawody wędkarskie głównie w drugiej części kiedy ryby są zwyczajnie przenęcone.
2. Łowisko z olbrzymią presją wędkarską gdzie non stop są zawody i ryby są ciągle łowione i wypuszczane.
3. Łowienie zimą lub przy skrajnie złych warunkach pogodowych(gwałtowne skoki ciśnienia)kiedy ryby "ledwo żerują"
Jeden z przykładów siedziałem z tyczką na kanale zestaw typowy na to łowisko spławik 0,5g. przypon 0,08 haczyk 18 -zero brań. Zmiana przyponu na 0,06 z hakiem 20 -zero brań. Zmiana zestawu na 0,2g. nagle "łowisko ożywa" po prostu spławik sygnalizuje delikatne brania(ryby biorą w pysk pojedynczą ochotkę) i normalnie łowię ryby.

A co do odległościówki to nie ma co porównywać; łowimy na jeziorze, kolega z tyczką ja obok z odległościówką. Na tyczce spławik 0,7g. trzeba się mocno wpatrywać żeby zobaczyć branie. Ja łowię jakieś 35m od brzegu -waggler 12g z dosć grubą anteną, brania pięknie sygnalizowane -ryby w większej odległości od brzegu są mniej ostrożne co zauważyłem wielokrotnie dlatego absolutnie też nie przeszkadzają im grubsze przypony i większe haczyki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
boryna102




Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Taranto

PostWysłany: Śro 9:22, 17 Lut 2016    Temat postu:

matchless napisał:
Za niedługo będziecie debatować nad tym, jak bardzo na wyporność spławika wpływa pomalowanie jego antenki markerem. Dla mnie sytuacja jest prosta. Są różne sposoby i patenty. Jedne lepsze, inne gorsze, jedne wygodne inne mniej wygodne. To jakie kto stosuje zależy od niego i od sytuacji. Jakimś cudem, kiedy łowię odległościówką na dystansie 40 metrów, z anteną grubą że ho ho potrafię widzieć najdelikatniejsze brania płotek wielkości małego palca. Ale niektórzy koledzy nie będą widzieć brania z odległości 11-13 metrów bo na milimetrowej antence (albo i cieńszej) będzie założona koszulka.


Nic dodać nic ująćSmile
Z mojego doświadczenia (wbrew pozorom jest ono spore)wiem ze gdy jesteśmy zmuszeni używać szklanych antenek bo inaczej nie widać brań. Popsuliśmy coś w zanęcie.Ja nigdy takich nie używam nawet na wodach stojących stosuje kanałowe bombki.Mam kilkadziesiąt Gutkiewiczow wyprodukowanych jeszcze w latach 90. Wyglądają strasznie bo dolinki i oczka które wypadły wkleiłem na distal ale spełniają swoje zadanie. Igielit zmieniający kolor antenki to dobry ,stary i sprawdzony patent.Ale wg mnie tylko na wędkowanie rekreacyjne.Na zawodach bierzesz top z innym kolorem antenki i sprawa załatwiona.

ps

Bardzo nieładnie potraktowaliście kolegę,"zawodowcy"Smile Oglądałem jego spławiki każdy z nich to małe dzieło sztuki.Nie są to spławiki wyczynowe ale sa z naturalnych materiałów i robione sa ręcznie.Poza tym sa piękne. Bardzo odeszliśmy widzę od korzeni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
STEFAN..K




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1600
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń 47 lat

PostWysłany: Śro 10:35, 17 Lut 2016    Temat postu:

boryna102 napisał:
Bardzo nieładnie potraktowaliście kolegę,"zawodowcy"Smile Oglądałem jego spławiki każdy z nich to małe dzieło sztuki.Nie są to spławiki wyczynowe ale sa z naturalnych materiałów i robione sa ręcznie.Poza tym sa piękne. Bardzo odeszliśmy widzę od korzeni.


Chyba przesadzasz z tym złym traktowaniem, gość pokazuje patent który według niego jest niezłym odkryciem, a wszyscy znają to w podobnej formie od kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, niby co w tym złego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cr4fty




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 808
Przeczytał: 109 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Lipno

PostWysłany: Śro 12:57, 17 Lut 2016    Temat postu: Ant

No tak. Kolega chciał opinii to je dostał. Na innym forum też ""dostał"...... opinie. Teraz jak założę zwykły igielit też będzie źle, bo założyłem nie ten kolor ...Miał być fluo !!! To nie to forum aby tu płakać i litować się nad kimś ,komu nie poszło tak jak sobie to wymarzył. A skąd wiadomo, że to nakładanie igielitu w kolorze fluo jest jego odkryciem ?. Jak już pisałem wcześniej, spławiki nie są jego odkryciem a przypisuje je sobie , bo je produkuje.....😈. Koledzy troszkę pokory.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jakub_wr




Dołączył: 16 Mar 2013
Posty: 152
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 14:43, 17 Lut 2016    Temat postu:

Wiedziałem z góry że pakuję się na grząski grunt ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni Smile

Fajnie że tak obszernie się wypowiedzieliście, szkoda że swoją energię poświęciliście w większości na personalne wycieczki a mniej na konstruktywną krytykę zastosowania koszulki igielitowej w wagglerze.
Pokazałem na filmie waggler z wymienną antenką - przejściówką węglową do właściwej antenki. Ten pręcik węglowy często malowałem na różne kolory ( co raz ktoś z zamawiających chce inne ).
Dzięki bardzo cieniutkim kolorowym koszulkom mogę teraz zamawiającemu dać w komplecie 3-4 węglowe odcinki z różnymi koszulkami. Sam będzie sobie wymieniał i dostosowywał kolor do panujących warunków na łowisku i bez konieczności wymiany całego spławika. A czemu fluo ? Bo tak. Pastelowe kolory raczej w spławikach mi się nie przyjęły Razz
W swoim poście nie byłem dość precyzyjny i to był błąd. Powinienem zostawić Wam sam film i nie wchodzić w Wasz "wyczynowy" grunt z prezentacją spłąwika Jacka. Pokusiłem o się kiepską poradę że to samo można zastosować w wyczynowym spławiku.
Tak jak mówiłem wyczynowo nie łowię. Znałem koszulki igielitowe, grube toporne które moim zdaniem robią już za antenę a nie zmieniają tylko jej kolor. Mam do łowienia batem serię spławików JackaM i uważam je za bardzo, bardzo dobre produkty. Ale kiedy warunki mi się zmienią muszę zwinąć zestaw na drabinkę i wyciągnąć inny z inaczej pomalowanym spławikiem. Fajnie jakby Jacek miał wkładane węglowe antenki pomalowane na różne kolory no ale to by mu się nie opłacało, lepiej sprzedać kolejny spławik. Wy z resztą to przecież uwielbiacie, mieć 100 różnych spławików i 10 topów a na każdym o pół grama mniej. Jesteście najlepszymi klientami producentów wędkarskich. Wy na zawodach walczycie nawet o śluz z ryby który zostaje na siatce Razz kupujecie drogie markery do żyłki bo mają napis sensas podczas gdy można kupić to samo za 15zł. Kupujecie 100 spławików a gdyby się troszkę zastanowić można by to samo osiągać z pięcioma. Powiedzcie mi tylko po co, zaoszczędzić sekundę w trakcie sesji czy może pokazać się z całą wywrotką "wyczynowego" sprzętu.
Ja jestem człowiekiem praktycznym, swoim odbiorcom wychodzę naprzeciw, daję im to czego potrzebują bo wędkarz; normalny wędkarz ma inne potrzeby. Najlepiej jakby w jednym spławiku mógł mieć regulowane obciążenie, 5 kolorów i grubości antenek + miejsce na świetlik oraz 3 sposoby zamocowania zestawu. I ja jestem w stanie to wszystko dać.

Mimo wszystko dzięki Panowie bo w całym tym gąszczu niefajnych wypowiedzi udało mi się uzyskać swój cel, każda krytyka przybliża mnie do perfekcji. Mój błąd, wpis nie powinien znaleźć się na tym forum, amator jestem więc poszukam sobie miejsca gdzie indziej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
enzo




Dołączył: 28 Paź 2014
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 15:30, 17 Lut 2016    Temat postu:

Jakub nie ma co się obrażać, jak sama nazwa wskazuje to forum wyczynowe, niestety od pewnego czasu, to moim zdaniem jeden wielki bazar gdzie osoby znane reprezentujące interes swój lub zaprzyjaźnionej firmy próbują coś sprzedać lub zareklamować.
Są osoby które czasami próbują przekazać jakieś cenne wskazówki ale to już wyjątki Sad
Co do prywatnych wycieczek w stosunku do Twojej osoby to się nie przejmuj, zawsze znajdzie się osoba która uważa się za wyczynowca bo przewineła się gdzieś w GP lub innych zawodach ale z kulturą jest na bakier. Pozdrawiam i Życzę Powodzenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
boryna102




Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Taranto

PostWysłany: Śro 19:56, 17 Lut 2016    Temat postu:

jakub_wr napisał:
Wiedziałem z góry że pakuję się na grząski grunt ale co mnie nie zabije to mnie wzmocni Smile

Fajnie że tak obszernie się wypowiedzieliście, szkoda że swoją energię poświęciliście w większości na personalne wycieczki a mniej na konstruktywną krytykę zastosowania koszulki igielitowej w wagglerze.
Pokazałem na filmie waggler z wymienną antenką - przejściówką węglową do właściwej antenki. Ten pręcik węglowy często malowałem na różne kolory ( co raz ktoś z zamawiających chce inne ).
Dzięki bardzo cieniutkim kolorowym koszulkom mogę teraz zamawiającemu dać w komplecie 3-4 węglowe odcinki z różnymi koszulkami. Sam będzie sobie wymieniał i dostosowywał kolor do panujących warunków na łowisku i bez konieczności wymiany całego spławika. A czemu fluo ? Bo tak. Pastelowe kolory raczej w spławikach mi się nie przyjęły Razz
W swoim poście nie byłem dość precyzyjny i to był błąd. Powinienem zostawić Wam sam film i nie wchodzić w Wasz "wyczynowy" grunt z prezentacją spłąwika Jacka. Pokusiłem o się kiepską poradę że to samo można zastosować w wyczynowym spławiku.
Tak jak mówiłem wyczynowo nie łowię. Znałem koszulki igielitowe, grube toporne które moim zdaniem robią już za antenę a nie zmieniają tylko jej kolor. Mam do łowienia batem serię spławików JackaM i uważam je za bardzo, bardzo dobre produkty. Ale kiedy warunki mi się zmienią muszę zwinąć zestaw na drabinkę i wyciągnąć inny z inaczej pomalowanym spławikiem. Fajnie jakby Jacek miał wkładane węglowe antenki pomalowane na różne kolory no ale to by mu się nie opłacało, lepiej sprzedać kolejny spławik. Wy z resztą to przecież uwielbiacie, mieć 100 różnych spławików i 10 topów a na każdym o pół grama mniej. Jesteście najlepszymi klientami producentów wędkarskich. Wy na zawodach walczycie nawet o śluz z ryby który zostaje na siatce Razz kupujecie drogie markery do żyłki bo mają napis sensas podczas gdy można kupić to samo za 15zł. Kupujecie 100 spławików a gdyby się troszkę zastanowić można by to samo osiągać z pięcioma. Powiedzcie mi tylko po co, zaoszczędzić sekundę w trakcie sesji czy może pokazać się z całą wywrotką "wyczynowego" sprzętu.
Ja jestem człowiekiem praktycznym, swoim odbiorcom wychodzę naprzeciw, daję im to czego potrzebują bo wędkarz; normalny wędkarz ma inne potrzeby. Najlepiej jakby w jednym spławiku mógł mieć regulowane obciążenie, 5 kolorów i grubości antenek + miejsce na świetlik oraz 3 sposoby zamocowania zestawu. I ja jestem w stanie to wszystko dać.

Mimo wszystko dzięki Panowie bo w całym tym gąszczu niefajnych wypowiedzi udało mi się uzyskać swój cel, każda krytyka przybliża mnie do perfekcji. Mój błąd, wpis nie powinien znaleźć się na tym forum, amator jestem więc poszukam sobie miejsca gdzie indziej Smile


Ja oglądałem Twoje spławiki na FB. Bardzo mi sie podobały.Podoba mi sie tez Twoje podejście do wędkarstwa.Ja sam mam sprzed za kilka tys eu ale najbardziej lubię wziąć stara 5 metrowa germine bez żadnych amortyzatorów 2-3 zapasowe zestawy wiaderko i termos parzonej pszenicy.Ale to pewnie dla tego ze jestem juz stary:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
darekbarański




Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: SIERADZ

PostWysłany: Śro 20:29, 17 Lut 2016    Temat postu:

Koledzy. Najgorsze w dyskusji w tym wątku jest nie to, że mamy różne zdania na temat przydatności "patentu" Jakuba w wędkarstwie wyczynowym, lecz fakt że po podaniu przeze mnie linka do tematu traktującego o tym samym http://www.wyczyn.fora.pl/metoda-i-taktyka,13/w-yk-sylikonowy-na-antenie-sp-aika,62492.html#292854 , temat ten nadal nie został zamknięty a posty przeniesione. Potem robi się bałagan a odnalezienie konkretnych wiadomości poprzez funkcję "szukaj" jest koszmarem.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Śro 20:31, 17 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> SPRZĘT Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin