Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH
NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Niemiarowe karpie, jak sie pozbyc ?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lester




Dołączył: 22 Kwi 2017
Posty: 16
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:55, 25 Kwi 2017    Temat postu: Niemiarowe karpie, jak sie pozbyc ?

Niedługo mam zawody feederowe (wg regulaminu PZW) na pobliskim zalewie(woda stojaca) i w trakcie treningu pojawił sie problem .Problemem sa niemiarowe karpie które wchodzą w zanętę i wyganiaja białoryb ktorym chce budowac wynik.Zauwazyłem ze gdy podaje 'na słodko" to zaczynam łowic leszcze, płocie, ale wkrotce pojawiaja sie One Evil or Very Mad .Bardzo rozrabiaja i wyganiaja reszte gatunkow.Przy neceniu pod płoc na ziołowo, zjawisko to jest słabsze ale jest.Nie chciałbym rezygnowac ze słodkosci bo je lubia rowniez leszcze (300-400gr) którymi wg mnie najłatwiej zrobić wynik.Macie moze jakies sugestie jak nie zapraszac niechcianych gosci?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KamilK




Dołączył: 27 Wrz 2013
Posty: 114
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Śro 10:03, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Trzeba by spróbować bez zanęty spożywczej. Sam jokers z lekką ziemią bełchatowską, może jeszcze odrobina kastera. Jak lubią słodkie to można by do ziemi jakiegoś słodzika dodać Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dindel




Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 111
Przeczytał: 13 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Malczyce

PostWysłany: Śro 11:09, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Nie wiem czy go wygonisz i czy to wykonalne. Nawet jak powiesz karpiowi by przestał jeść, to raczej nie posłucha.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Romuald




Dołączył: 07 Wrz 2009
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Lwowek sl

PostWysłany: Śro 15:03, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Kiedyś,na zawodach miałem problem z małą wzdręgą.Tyczka,piąty element,więc nie mogłem wstawiać zestawu z góry.Przy każdym wyjeżdzie było branie wzdręgi.14,5 cm.Niewymiarowa.Przez 2 godziny miałem dwie czy trzy wymiarowe.Wpadłem na pomysł i przed wyjazdem zestawu rzucałem grudkę zanęty w bok.Może metr lub trochę więcej.Wzdręgi odchodziły do zanęty a ja spokojnie mogłem wyjechać zestawem i normalnie łowić z dna.Tylko pół tury straciłem.Spróbuj rzucić w bok kilka ziaren kukurydzy co jakiś czas.Być może karpie odejdą z pola łowienia do kukurydzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lester




Dołączył: 22 Kwi 2017
Posty: 16
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:51, 26 Kwi 2017    Temat postu:

Romuald napisał:
Kiedyś,na zawodach miałem problem z małą wzdręgą.Tyczka,piąty element,więc nie mogłem wstawiać zestawu z góry.Przy każdym wyjeżdzie było branie wzdręgi.14,5 cm.Niewymiarowa.Przez 2 godziny miałem dwie czy trzy wymiarowe.Wpadłem na pomysł i przed wyjazdem zestawu rzucałem grudkę zanęty w bok.Może metr lub trochę więcej.Wzdręgi odchodziły do zanęty a ja spokojnie mogłem wyjechać zestawem i normalnie łowić z dna.Tylko pół tury straciłem.Spróbuj rzucić w bok kilka ziaren kukurydzy co jakiś czas.Być może karpie odejdą z pola łowienia do kukurydzy.

O, to mi sie podoba Very Happy .Muszę przetestować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
matchless




Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 349
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

PostWysłany: Czw 9:35, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Zanęć sobie dwie linie. Zrób odstęp mniej więcej 1 metra. Dalej trochę grubiej, bliżej ustaw się na płoć ale tak jak łowisz zawsze. Jeśli masz skuteczny towar to nie rezygnuj z niego. Trening to nie zawody, gdzie może być zupełnie inaczej. Jeśli faktycznie będzie problem z karpikami to będziesz go miał nie tylko Ty.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lester




Dołączył: 22 Kwi 2017
Posty: 16
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:32, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Podobnie pomyślałem .Karzdy będzie nęcił więc i karpie trochę się rozproszą .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jaaaras




Dołączył: 14 Kwi 2015
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Kujawsko-Pomorskie

PostWysłany: Czw 19:45, 27 Kwi 2017    Temat postu:

Na taki przypadek nie ma żadnej dobrej rady... identyczna sytuacja jak pod tyczkę wejdą ukleje.

Ja miałem tak w zeszłym roku podczas połowu tyczką. Dwa razy miałem zanętę ukierunkowaną w stronę leszcza z ubogim dywanem i niewielką ilością zanęty a drugim razem w typową czarną zanętę z jokersem. Nawet przedłużałem hol po to by zniechęciły pobratymców... zrywanie ryb czy nawet hałasowanie podbierakiem. Totalnie nic. Może by pomogło strzelanie pelletem obok miejsca połowu ale to tylko teoria.
Mnie zdziwiło to, że nawet na ochotkę czy pinkę karpie jak są w animuszu biorą jak głupie.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wujassss




Dołączył: 27 Maj 2017
Posty: 12
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Sob 20:31, 27 Maj 2017    Temat postu:

Doradzę koledze coś takiego, jeśli łowisz na 2 wędki i woda jest ciepła zanęć na słodko, jeden feder na robaki, kukurydzę lub słodki pellet a 2 wędka na tzw śmierdziucha kryll, krab,halibut, meduza itp to właśnie wybierają większe karpie , leszcze, amury ( przynajmniej u nas w okręgu ) wolą te zapachy. Na wodzie zimnej raczej tylko smiedziuchy.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wujassss dnia Sob 20:35, 27 Maj 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
davcio_ukf




Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5

PostWysłany: Sob 9:46, 01 Lip 2017    Temat postu:

Romuald napisał:
Spróbuj rzucić w bok kilka ziaren kukurydzy co jakiś czas.Być może karpie odejdą z pola łowienia do kukurydzy.


chyba najbardziej sensowne rozwiązanie no ale kilka to mało, bo karp lubi zjeść Very Happy a biorąc pod uwagę że ich będzie np z 5 to swoje zjedzą


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH Strona Główna -> METODA i TAKTYKA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin